USA chcą ukarać członków NATO. Z Pentagonu wypłynęła notatka

3 godzin temu

Amerykanie chcą ukarać członków NATO, którzy nie wsparli Amerykanów w wojnie z Iranem - wynika z notatki Pentagonu, do której dotarł Reuters. Odmówienie wojskom amerykańskim prawa dostępu, bazowania i przelotu na potrzeby konfliktu spowodowało, iż rozważane jest zawieszenia członkostwa Hiszpanii w Pakcie i rozpatrzenia stanowiska USA w sprawie roszczeń Wielkiej Brytanii do Falklandów.

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH;Wikimedia Commons
Korespondencja wewnątrz Pentagonu wskazuje na możliwość ukarania członków NATO

W wewnętrznym e-mailu Pentagonu przedstawiono opcje ukarania sojuszników z NATO, którzy - jego zdaniem - nie wsparli działań USA w wojnie z Iranem. Według informacji do których dotarła agencja Reutera obejmują one zawieszenie członkostwa Hiszpanii w Sojuszu, a także rozpatrzenie stanowiska USA dotyczącego roszczeń Wielkiej Brytanii do Falklandów.

USA nałożą kary na państwa NATO? Wskazano "absolutną podstawę"

Opcje polityki zostały szczegółowo opisane w notatce, w której wyrażono frustrację spowodowaną niechęcią lub odmową niektórych sojuszników, aby na potrzeby wojny z Iranem przyznać Stanom Zjednoczonym prawa dostępu, bazowania i przelotu - powiedział agencji Reutera w kontekście wiadomości e-mail urzędnik pragnący zachować anonimowość.

ZOBACZ: Deklaracja Donalda Trumpa ws. Iranu. Mówił o broni jądrowej

Jak dowiedział się Reuters, w mailu stwierdzono, iż prawa dostępu, bazowania i przelotu (ABO) są "absolutną podstawą dla NATO". Notatka krąży na wysokich szczeblach Pentagonu. Według urzędnika, jedna z opcji zawartych w e-mailu zakłada zawieszenie "trudnych" państw przy obsadzaniu ważnych i prestiżowych stanowiskach w NATO.

Prezydent Donald Trump ostro skrytykował sojuszników z NATO za to, iż nie wysłali swoich marynarek wojennych, aby pomóc w otwarciu cieśniny Ormuz, która została zamknięta dla żeglugi międzynarodowej po rozpoczęciu wojny powietrznej 28 lutego. Oświadczył również, iż rozważa wycofanie USA z Sojuszu.

- A ty byś tego na moim miejscu nie zrobił? – zapytał Trump agencję Reutera 1 kwietnia w wywiadzie, odpowiadając na pytanie, czy wyjście USA z NATO jest możliwe.

Notatka Pentagonu ws. NATO. Sekretarz mówił o "papierowym tygrysie"

Jednak - zdaniem rozmówcy agencji - e-mail nie sugeruje, iż Stany Zjednoczone powinny opuścić Sojusz. Nie proponuje również zamknięcia baz w Europie. Urzędnik odmówił jednak podania informacji, czy opcje obejmują powszechnie oczekiwane wycofanie przez Stany Zjednoczone części sił z Europy.

Poproszony o komentarz do wiadomości e-mail, sekretarz prasowy Pentagonu Kingsley Wilson, odwołując się do wypowiedzi prezydenta Trumpa, oświadczył, iż "pomimo wszystkiego, co Stany Zjednoczone zrobiły dla naszych sojuszników z NATO, nie stali u naszego boku".

ZOBACZ: Iran korzysta ze słabego punktu USA. Tam Amerykanie przegrywają

- Departament Wojny dopilnuje, aby prezydent dysponował wiarygodnymi opcjami, które pozwolą naszym sojusznikom przestać być "papierowym tygrysem" i zamiast tego odegrać swoją rolę. Nie mamy dalszych komentarzy na temat wewnętrznych obrad w tej sprawie – powiedział Wilson.

Analitycy i dyplomaci twierdzą, iż wojna USA i Izraela z Iranem wywołała poważne pytania o przyszłość NATO i zrodziła bezprecedensowe obawy, iż USA mogą nie przyjść z pomocą europejskim sojusznikom, gdyby zostali zaatakowani.

Wielka Brytania, Francja i inne kraje twierdzą, iż przyłączenie się do amerykańskiej blokady morskiej byłoby równoznaczne z przystąpieniem do wojny, ale są gotowe pomóc w utrzymaniu otwarcia Cieśniny, jeżeli tylko nastąpi trwałe zawieszenie broni lub zakończy się konflikt.

Hiszpania zostanie ukarana? USA szukają mechanizmu

Jednak urzędnicy administracji Trumpa podkreślili, iż NATO nie może być ulicą jednokierunkową. Wyrazili frustrację wobec Hiszpanii, której socjalistyczni przywódcy zadeklarowali, iż nie zezwolą na wykorzystanie jej baz ani przestrzeni powietrznej do ataków na Iran. Stany Zjednoczone mają dwie ważne bazy wojskowe w Hiszpanii: morską Rota i lotniczą Moron.

Opcje przedstawione w wiadomości e-mail mają na celu wysłanie silnego sygnału sojusznikom z NATO. Miałby on osłabić poczucie Europejczyków, że "im się należy" - podsumował wiadomość urzędnik. W e-mailu oceniono, iż opcja zawieszenia członkostwa Hiszpanii w Sojuszu miałaby ograniczony wpływ na działania militarne USA, ale znaczący wymiar symboliczny.

ZOBACZ: Rosja ostrzega Polskę. "Relacje jeszcze bardziej nieprzyjazne"

Urzędnik nie ujawnił, w jaki sposób Stany Zjednoczone mogłyby podjąć działania, mające na celu zawieszenie członkostwa Hiszpanii w Sojuszu, a agencja Reutera nie była w stanie na razie ustalić, czy w NATO istnieje mechanizm umożliwiający takie działanie.

Na początku kwietnia szef Departamentu Wojny Pete Hegseth powiedział, iż wojna z Iranem "wiele ujawniła", zauważając, iż irańskie rakiety dalekiego zasięgu nie są w stanie dosięgnąć Stanów Zjednoczonych, ale mogą dosięgnąć Europy. - Mamy pytania, przeszkody i wahania. Nie ma sensu budować silnego Sojuszu, jeśli kraje nie chcą stanąć po naszej stronie, gdy tego potrzebujemy - uznał.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Ani wojny, ani pokoju. USA i Iran utknęły w klinczu
Idź do oryginalnego materiału