Porozumienie ws. Grenlandii. Trump: Będziemy współpracować z mieszkańcami

1 godzina temu

"Stany Zjednoczone Ameryki zawarły umowę z Królestwem Danii i Grenlandią" - ogłosił prezydent USA Donald Trump. Szefowa duńskiego rządu Mette Frederiksen stwierdziła, iż porozumienie "wzmacnia bezpieczeństwo w Arktyce i regionie północnoatlantyckim". Premier Grenlandii dodał, iż umowa uznaje grenlandzkie interesy.

Wikimedia Commons
Donald Trump poinformował o zawarciu umowę ws. bezpieczeństwa Grenlandii (zdj. ilustracyjne)

"Z przyjemnością ogłaszam, iż Stany Zjednoczone Ameryki zawarły umowę z Królestwem Danii i Grenlandią, która daje im stałą kontrolę nad bezpieczeństwem i wszystkimi innymi potrzebami Grenlandii, w pełni odpowiadając na WSZYSTKIE nasze liczne obawy" - napisał Trump w mediach społecznościowych.

Zapowiedział, iż natychmiast zacznie proces ustanawiania dużej obecności wojskowej USA na wyspie, a umowa jest bezterminowa.

"Spełnienie marzeń Stanów Zjednoczonych". Trump o porozumieniu ws. Grenlandii

"Będziemy współpracować z mieszkańcami Grenlandii w jej rozwoju i budowie. To rozwiązanie jest doskonałe dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, Danii, Grenlandii i wszystkich naszych sojuszników" - zapewnił prezydent USA.

ZOBACZ: "Nawrocki ma to pod kontrolą". Trump zapytany o rosyjskie zagrożenie

Dodał, iż umowa nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi kosztami dla USA i iż "żaden przeciwnik USA nie może nigdy posiadać bazy na Grenlandii, utrzymywać tam obecności wojskowej ani dokonywać wrażliwych inwestycji" bez zgody USA.

"Przez ponad 100 lat prezydenci znali strategiczne znaczenie Grenlandii, ale ŻADEN z nich nie był w stanie nic z tym zrobić. Jestem dumny, iż jestem prezydentem, który na stałe i ostatecznie zajął się tą niezwykle istotną sytuacją" - napisał. "To spełnienie marzeń Stanów Zjednoczonych Ameryki, niezwykle ważnych, historycznych i wyjątkowych" - dodał.

Dania i Grenlandia potwierdzają. "Wzmacnia bezpieczeństwo"

W swoim oświadczeniu szefowa duńskiego rządu Mette Frederiksen zapowiedziała, iż umowa zostanie podpisana w przyszłym tygodniu na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Podkreśliła, iż porozumienie "wzmacnia bezpieczeństwo w Arktyce i regionie północnoatlantyckim" i jest korzystna dla wszystkich stron.

Według Frederiksen jest to umowa "uznająca suwerenność i integralność terytorialną Królestwa Danii oraz prawo mieszkańców Grenlandii do samostanowienia". W podobnym duchu wypowiedział się premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen.

ZOBACZ: "Znaczne postępy". Trump zapowiada w sprawie bazy wojsk USA w Polsce

"Cieszymy się, iż jesteśmy o krok od zawarcia umowy, która zapewnia i wzmacnia bezpieczeństwo Grenlandii, Królestwa Danii, Stanów Zjednoczonych i sojuszu zachodniego. Umowa ta uznaje interesy Grenlandii i nasze miejsce we współpracy międzynarodowej" - napisał w oświadczeniu. "Przyniesie ona korzyści nam wszystkim" - podkreślił.

Jak dotąd nie są znane dalsze szczegóły porozumienia. Prezydent Trump od dawna dążył do aneksji wyspy, twierdząc, iż dla zapewnienia bezpieczeństwa wyspy konieczne jest jej "posiadanie" przez Stany Zjednoczone. Ostatecznie jednak odszedł od tego postulatu. USA już posiadają bazę wojskową na Grenlandii, a władze Danii i Grenlandii od początku wyrażały otwartość na zwiększenie obecności wojsk USA.

W 1951 r. Dania i USA podpisały umowę na temat obecności żołnierzy amerykańskich na Grenlandii, a do jej uzupełnienia doszło w 1992 r. W północno-zachodniej części wyspy istnieje kosmiczna baza wojskowa Pituffik (dawniej Thule).

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału