O czarnobylskiej strefie na czemiernickiej ziemi (ZDJĘCIA)

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
- Reportażysta Krystian Machnik, autor książki „Ostatni ludzie Czarnobyla”, zabrał publiczność w niezwykłą, momentami poruszającą, a chwilami bardzo osobistą podróż do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia. Jego prelekcja została podzielona na trzy części – pierwsza dotyczyła przyczyn katastrofy, druga poświęcona była samosiołom, czyli ostatnim mieszkańcom skażonych terenów, a trzecia ukazywała wpływ trwającej wojny w Ukrainie na życie ludzi związanych z Czarnobylem – informuje Robert Mazurek, szef stowarzyszenia Podróżnik, organizatora Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami.Tym razem spotkanie z gościem cyklu odbyło się w Centrum Kulturalno-Integracyjnym w Czemiernikach, 17 kwietnia. - Dużą część wystąpienia poświęcono realiom życia w Strefie Wykluczenia oraz mitom narosłym wokół promieniowania. Prelegent wyjaśnił różnicę między napromieniowaniem a skażeniem radioaktywnym, podkreślając, iż to drugie stanowi większe zagrożenie, ponieważ radioaktywny pył może pozostawać w organizmie przez lata. Zwrócił także uwagę, iż Strefa Wykluczenia obejmuje ogromny obszar – około 2600 km² – i nie wszędzie poziom promieniowania jest wysoki. Dziś funkcjonują tam służby, naukowcy, leśnicy i pracownicy elektrowni, która pozostaje w procesie likwidacji planowanym co najmniej do 2068 roku – relacjonuje Robert Mazurek.GALERIA ZDJĘĆ Z WYDARZENIA:Krystian Machnik część swojego wystąpienia poświęcił bohaterom prezentowanej przy okazji spotkania książki. Mówił o samosiołach. - To właśnie ich historie stały się osią jego działalności i książki. Jak wspominał, przełomowym momentem było spotkanie z Olgą Juszczenko – samotną mieszkanką jednej z opuszczonych wiosek. Udzielenie jej pomocy uświadomiło mu, iż w Strefie wciąż żyją ludzie potrzebujący wsparcia. Od tego czasu jego wyprawy przestały być jedynie eksploracją, a stały się również misją humanitarną. W wielu wioskach do najbliższego sklepu jest kilkadziesiąt kilometrów, a podstawowe produkty, takie jak świeży chleb, stają się luksusem. Machnik wielokrotnie dostarczał im żywność, odzież i niezbędne przedmioty codziennego użytku. Z czasem mieszkańcy zaczęli nazywać go „czarnobylskim wnukiem”, a relacje przerodziły się w niemal rodzinne więzi – wskazuje Mazurek. Podczas spotkania nie zabrakło również wątków dotyczących funkcjonowania Strefy w czasie trwającej w tej chwili wojny. - Samosioły przez kilka tygodni pozostawali bez dostaw żywności i pomocy. Jak podkreślał prelegent, wojna jeszcze bardziej pogłębiła ich izolację i pogorszyła warunki życia. Wspominał również, iż wielu mieszkańców przetrwało ten trudny czas dzięki zapasom przywiezionym tuż przed okupacją – informuje organizator spotkania. Podczas spotkania, tradycyjnie już gość RSzP otrzymał swoją karykaturę oraz pamiątkowy medal „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami”. W wydarzeniu uczestniczyli gospodarze miejsca, burmistrz Czemiernik i przedstawiciele CKI w Czemiernikach, a także obejmujący patronatem honorowym RSzP, starosta radzyński. - Spotkanie zgromadziło liczną publiczność i spotkało się z dużym zainteresowaniem. Po prelekcji uczestnicy mieli możliwość zadawania pytań oraz bezpośredniej rozmowy z gościem, a także zakupu książki i zdobycia autografu. Opowieści Krystiana Machnika pokazały, iż Czarnobyl to nie tylko miejsce katastrofy, ale przede wszystkim historia człowieka – jego przywiązania do domu, potrzeby pamięci i niezwykłej siły przetrwania – dodaje Robert Mazurek. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli oprócz starosty radzyńskiego, marszałek województwa lubelskiego i burmistrz Czemiernik. Słowo Podlasia jest patronem medialnym Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami.CZYTAJ TEŻ:Wielka inicjatywa kolejowa dla Polski wschodniej. Jest wniosek do ministra infrastrukturyPorosiuki. Alkohol na plaży, quady na ścieżkach rowerowychGmina Zalesie. Kot chory na wściekliznę. Jest rozporządzenie
Idź do oryginalnego materiału