Od czerwca jeden błąd może kosztować mieszkanie lub samochód. Nowe przepisy uderzą w tysiące osób

1 dzień temu

Przez lata ogłoszenia o licytacjach komorniczych mienia dłużników podatkowych były rozsiane po stronach internetowych poszczególnych urzędów skarbowych, prasie lokalnej i tablicach ogłoszeń. Większość potencjalnych kupców po prostu o nich nie wiedziała. To się zmienia. Sejm uchwalił 18 kwietnia 2026 r. nowelizację ustawy, która do końca czerwca uruchomi ogólnopolską platformę elektroniczną eLicytacje prowadzoną przez Krajową Administrację Skarbową. Za zmianą głosowało 438 posłów, tylko 1 był przeciw, nikt się nie wstrzymał – rzadka jednomyślność w polskim parlamencie.

Fot. Warszawa w Pigułce

Co to jest eLicytacje KAS i skąd się wzięło

Podstawą prawną zmiany jest nowelizacja ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przygotowana przez Ministerstwo Finansów. Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw – ustawa trafi teraz do Senatu, a po jego akceptacji do podpisu Prezydenta. Planowany termin uruchomienia platformy to 30 czerwca 2026 r., przy czym ostateczna data zależy od momentu wejścia ustawy w życie.

System będzie prowadzony przez Krajową Administrację Skarbową – tę samą instytucję, która prowadzi urzędy skarbowe, kontrole celno-skarbowe i egzekwuje należności podatkowe. KAS będzie administratorem platformy, a na niej pojawią się ogłoszenia o wszystkich sprzedażach prowadzonych przez naczelników urzędów skarbowych w całym kraju. Ministerstwo Finansów podkreśla, iż nowy portal ma „wzmocnić ochronę interesów dłużników podatkowych” – bo więcej uczestników licytacji oznacza wyższe ceny sprzedaży, a dłużnik jest rozliczany z faktycznej wartości rynkowej, a nie symbolicznej kwoty uzyskanej na mało dostępnej licytacji.

Co będzie sprzedawane – lista jest długa

Platforma obejmie ruchomości i nieruchomości zajęte w toku egzekucji podatkowej. W praktyce oznacza to m.in. samochody osobowe i dostawcze, nieruchomości mieszkalne – mieszkania i domy jednorodzinne, działki budowlane i rolne, lokale użytkowe, a także maszyny i inne składniki majątkowe przejęte od dłużników, którzy nie uregulowali należności wobec fiskusa. System umożliwi dwa tryby sprzedaży: licytację elektroniczną z licytantami przebijającymi oferty w czasie rzeczywistym, a także sprzedaż z wolnej ręki – czyli zbycie po cenie ofertowej, gdy licytacja nie przyniesie wyniku lub gdy organ egzekucyjny zdecyduje o innym trybie.

Do tej pory naczelnik urzędu skarbowego prowadzący egzekucję z nieruchomości dłużnika był zobowiązany do publikowania obwieszczeń na stronie swojego urzędu, w prasie i na tablicach ogłoszeń w sądzie i gminie. Ogłoszenia były więc trudno dostępne, a konkurencja na licytacjach – ograniczona. Zdarzały się zmowy uczestników zaniżające ceny. Ministerstwo wprost wskazuje eliminację takich praktyk jako jeden z celów reformy.

Jak wziąć udział – i co można kupić bez rejestracji

Dostęp do platformy będzie dwupoziomowy. Bez zakładania konta i bez logowania każdy będzie mógł przeglądać wszystkie ogłoszenia o sprzedaży, śledzić przebieg trwających licytacji w czasie rzeczywistym i zapoznawać się ze szczegółowymi danymi o wystawianym mieniu. Aby aktywnie uczestniczyć w licytacji – czyli składać oferty i przebijać kwoty – trzeba będzie założyć konto w portalu i potwierdzić swoją tożsamość, np. przez login.gov.pl z Profilem Zaufanym. To samo rozwiązanie techniczne, które Polacy znają z kontaktu z e-administracją, urzędem skarbowym przez e-Urząd Skarbowy czy usługami ZUS przez PUE.

System ma działać w całości zdalnie – kupujący nie będzie musiał fizycznie stawiać się w urzędzie skarbowym, stawać przed obliczem naczelnika ani wracać po odbiór dokumentów w tradycyjnym trybie. To jakościowa zmiana dla osób zamieszkałych poza miastem, w którym odbywa się licytacja.

Dla dłużnika, dla kupca i dla budżetu – trzy różne perspektywy

Z perspektywy dłużnika podatkowego zmiana może działać na korzyść: więcej zainteresowanych kupców to wyższa cena uzyskana na licytacji, a to oznacza, iż po sprzedaży majątku więcej zostaje na pokrycie zaległości – a mniej z nich spada w formę roszczeń cywilnych po egzekucji. Pełna jawność platformy oznacza też, iż dłużnik może sprawdzić, czy sprzedaż przebiega prawidłowo, i łatwiej zakwestionować ewentualne nieprawidłowości.

Z perspektywy kupca zmiana jest oczywistym ułatwieniem. Okazje na rynku nieruchomości i samochodów od dłużników podatkowych istniały zawsze – brakowało łatwego dostępu do informacji o nich. Licytacje komornicze z majątku dłużników cywilnych działają od lat przez sądowy portal e-licytacje.pl (prowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości) i cieszą się dużą popularnością. eLicytacje KAS to analogiczny mechanizm dla należności podatkowych.

Z perspektywy budżetu państwa efekt jest prosty: skuteczniejsza egzekucja zaległości podatkowych, wyższe ceny uzyskiwane ze sprzedaży mienia i mniejsze ryzyko zmów uczestników. Ministerstwo Finansów nie opublikowało oficjalnych szacunków wpływu na dochody budżetowe, ale poprawa przejrzystości i konkurencji w licytacjach wprost przekłada się na wyższe wpływy ze sprzedaży zajętego mienia.

Co to oznacza dla Ciebie? Nowy sposób na zakup nieruchomości lub auta w okazyjnej cenie

Jeśli szukasz mieszkania, działki lub samochodu poniżej ceny rynkowej – od 30 czerwca warto regularnie sprawdzać platformę eLicytacje. Ceny wywoławcze na licytacjach egzekucyjnych zaczynają się zwykle od trzech czwartych wartości szacunkowej w pierwszym terminie, a w kolejnym mogą spaść do dwóch trzecich. Bez aktywnego śledzenia ogłoszeń z całej Polski takie okazje trafiały dotąd do wąskiego grona wtajemniczonych. Przed przystąpieniem do licytacji warto pamiętać o kilku kwestiach: nieruchomość kupiona na licytacji podatkowej może wymagać przeprowadzenia procedury sądowej w celu uregulowania tytułu własności, a lokatorów zamieszkujących sprzedawaną nieruchomość chroni ustawa z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów (t.j. Dz.U. 2023 poz. 725) – nabywca nie przejmuje mieszkania z gwarancją natychmiastowego opróżnienia.

Jeśli masz zaległości podatkowe i obawiasz się egzekucji – nowa platforma nie zmienia zasad wszczynania postępowania egzekucyjnego. Egzekucja wciąż może być wszczęta dopiero po wydaniu tytułu wykonawczego przez organ podatkowy i doręczeniu go dłużnikowi. Natomiast jeżeli egzekucja jest już w toku – warto jak najszybciej zawrzeć układ ratalny lub złożyć wniosek o odroczenie płatności, zanim składniki majątku trafią na platformę. Większa widoczność oferty oznacza, iż ceny uzyskane na licytacji będą wyższe – co jest korzystne, gdy majątek przekracza wysokość długu, bo nadwyżka trafia do dłużnika.

Idź do oryginalnego materiału