Koniec lata oznacza, iż za kilka tygodni w tysiącach polskich domów ponownie ruszą piece, kotły i kominki. Wraz z sezonem grzewczym wraca temat kontroli palenisk, uchwał antysmogowych i Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Właściciele nieruchomości powinni jednak uważać na pojawiające się w internecie informacje o rzekomych „ogólnopolskich kontrolach CEEB”. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego wyraźnie dementował takie uproszczenia.
Fot. Warszawa w PigułceCEEB to nie jedna wielka akcja kontrolna
Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków gromadzi dane dotyczące źródeł ogrzewania. Właściciele i zarządcy budynków mają określone obowiązki związane ze składaniem deklaracji.
Nie oznacza to jednak, iż GUNB jeździ po Polsce i prowadzi kontrole deklaracji. Urząd oficjalnie wyjaśnił, iż GUNB nie prowadzi kontroli dotyczących deklaracji źródeł ciepła składanych do CEEB i nie posiada takich uprawnień. Jego zadaniem jest administrowanie i rozwijanie systemu. To ważne, bo w internecie regularnie pojawiają się informacje sugerujące coś przeciwnego.
Kontrole palenisk to osobna sprawa
Nie oznacza to oczywiście, iż właściciel pieca lub kominka nigdy nie może zostać skontrolowany. Istnieją inne podstawy prawne i adekwatne organy mogą sprawdzać przestrzeganie przepisów dotyczących ochrony środowiska, spalania odpadów czy regionalnych uchwał antysmogowych. Dlatego trzeba odróżnić CEEB jako ewidencję od kontroli sposobu użytkowania źródła ogrzewania.
Sprawdź lokalną uchwałę antysmogową
To prawdopodobnie najważniejsza rzecz przed sezonem grzewczym. Nie ma jednego identycznego harmonogramu wymiany wszystkich kotłów dla całej Polski. Uchwały antysmogowe przyjmowane są regionalnie i mogą wprowadzać różne wymagania oraz terminy dotyczące konkretnych urządzeń i paliw. Dlatego właściciel domu w Warszawie nie powinien automatycznie stosować terminu znalezionego w artykule dotyczącym Krakowa, Wrocławia czy innego regionu. Najpierw trzeba sprawdzić przepisy obowiązujące w województwie, w którym znajduje się nieruchomość.
Nie wszystko można wrzucić do pieca
Osobnym problemem pozostaje spalanie odpadów. Domowy piec nie jest urządzeniem przeznaczonym do pozbywania się śmieci. Tworzywa sztuczne, lakierowane elementy czy inne odpady nie stają się legalnym opałem tylko dlatego, iż można je podpalić. w okresie grzewczym charakterystyczny dym i zapach często prowadzą do zgłoszeń mieszkańców.
Kominek też nie jest poza przepisami
Część osób zakłada, iż uchwały antysmogowe dotyczą wyłącznie starych kotłów centralnego ogrzewania. Nie zawsze tak jest. Regionalne regulacje mogą obejmować również określone miejscowe ogrzewacze pomieszczeń, w tym kominki. Dlatego właściciel powinien znać parametry urządzenia i sprawdzić, jakie wymagania obowiązują w jego regionie.
Trzy rzeczy do sprawdzenia przed jesienią
Zamiast czekać na pierwsze zimne dni, właściciel domu może już teraz sprawdzić trzy podstawowe kwestie. Po pierwsze, czy dane dotyczące źródła ogrzewania są prawidłowo ujęte w CEEB.
Po drugie, jakie dokładnie wymagania i terminy przewiduje uchwała antysmogowa obowiązująca w jego województwie. Po trzecie, czy urządzenie jest użytkowane zgodnie z przeznaczeniem i czy stosowane paliwo jest dozwolone. Właśnie te kwestie mają znacznie większe znaczenie niż pojawiające się co roku sensacyjne hasła o „masowych kontrolach wszystkich domów”.
Kontrola nie oznacza automatycznie mandatu. Problem pojawia się wtedy, gdy rzeczywisty stan urządzenia, sposób ogrzewania lub stosowane paliwo naruszają obowiązujące przepisy.

2 godzin temu












.webp)
