Lekarze grożą wyjazdem z Alberty

bejsment.com 1 godzina temu

Ponad połowa lekarzy pracujących w Albercie deklaruje, iż opuści prowincję, jeżeli odłączy się ona od Kanady. Wynika to z sondażu przeprowadzonego przez Alberta Medical Association (AMA), który ujawniono przed zaplanowanym na 19 października referendum dotyczącym przyszłości prowincji.

W badaniu uczestniczyło 1649 lekarzy. Aż 55 proc. respondentów zadeklarowało, iż w przypadku uzyskania przez Albertę niepodległości przeniesie się do innej kanadyjskiej prowincji lub terytorium. Zaledwie 15 proc. zamierza przez cały czas mieszkać i pracować w Albercie, a 18 proc. nie podjęło jeszcze decyzji. Niewielka część ankietowanych rozważa wcześniejsze przejście na emeryturę lub całkowite odejście z zawodu.

Wyniki opublikowała we wtorek prezes AMA, dr Heidi Fell. Tego samego dnia rozpoczęło się pięciodniowe głosowanie przedterminowe poprzedzające referendum.

Rząd premier Danielle Smith przygotował dziesięć pytań referendalnych. Dziewięć dotyczy konstytucji Kanady oraz polityki imigracyjnej, w tym możliwości ograniczenia dostępu do publicznej opieki zdrowotnej dla nowo przybyłych imigrantów i pracowników tymczasowych oraz wprowadzenia dodatkowych opłat.

Dziesiąte pytanie dotyczy pozostania Alberty w Kanadzie lub przeprowadzenia kolejnego, wiążącego referendum w sprawie niepodległości.

Alberta Medical Association ostrzega, iż ewentualna secesja mogłaby doprowadzić do poważnego niedoboru personelu medycznego i destabilizacji systemu ochrony zdrowia.

Jednym z największych problemów byłoby finansowanie. Nie wiadomo bowiem, w jaki sposób niepodległa Alberta zastąpiłaby środki otrzymywane w tej chwili od rządu federalnego.

Według Fell niejasna pozostaje również przyszłość dostępu do leków, sprzętu medycznego oraz specjalistycznych świadczeń zdrowotnych.

Stowarzyszenie wyraża także obawy dotyczące proponowanych zmian w zasadach korzystania z opieki medycznej przez imigrantów.

Fell zwróciła się do prowincyjnych ministrów zdrowia o wyjaśnienie, jak lekarze powinni postępować w sytuacjach, gdy pacjent wymaga natychmiastowej pomocy, ale nie można gwałtownie potwierdzić jego uprawnień do świadczeń.

Podkreśliła, iż sprawdzanie statusu imigracyjnego i ubezpieczeniowego nie powinno opóźniać leczenia ani obciążać personelu medycznego dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi.

Zdaniem AMA kwestie te powinny być rozstrzygane przez odpowiednie instytucje, a lekarze muszą mieć możliwość skupienia się na ratowaniu zdrowia i życia pacjentów.

Biuro minister odpowiedzialnej za szpitale Adriany LaGrange poinformowało, iż analizuje pismo stowarzyszenia. Jednocześnie zaznaczyło, iż przed referendum nie należy spekulować na temat jego wyniku ani ewentualnych zmian prawnych i organizacyjnych.

Idź do oryginalnego materiału