
Czy rodzic przychodzący do szkoły własnego dziecka powinien być traktowany jak osoba postronna? Dlaczego w sądeckich placówkach oświatowych ogranicza się dostęp rodzicom, podczas gdy sale gimnastyczne przez cały czas są wynajmowane zewnętrznym podmiotom? Te pytania stawia radny Nowego Sącza Błażej Targosz, który skierował do prezydenta Ludomira Handzla interpelację dotyczącą zasad bezpieczeństwa w szkołach. Samorządowiec zarzuca władzom miasta błędną interpretację przepisów związanych ze stopniem alarmowym BRAVO i domaga się pilnych wyjaśnień.
Rodzic jako osoba postronna? Radny kwestionuje nowe zasady
Sprawa dotyczy zasad wchodzenia do szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych prowadzonych przez Miasto Nowy Sącz. Jak wynika z interpelacji złożonej 15 października 2026 roku, kontrowersje wywołało pismo z 12 października, w którym – według radnego – nakazano jednostkom oświatowym ograniczenie wstępu rodzicom i opiekunom prawnym.
Ograniczenia mają być uzasadniane obowiązywaniem stopnia alarmowego BRAVO, wprowadzanego w związku z zagrożeniami o charakterze terrorystycznym.
Błażej Targosz, radny Nowego Sącza i wiceprzewodniczący Komisji Edukacji, uważa jednak, iż przyjęta interpretacja przepisów jest niewłaściwa.
W interpelacji podkreśla, iż rodzic lub opiekun prawny nie powinien być automatycznie utożsamiany z osobą postronną. Jego zdaniem takie podejście może naruszać prawa rodziców i negatywnie wpływać na relacje pomiędzy rodzinami a szkołami.
Rodzicom ogranicza się wejście, ale sale są wynajmowane?
Szczególnie mocno radny akcentuje kwestię komercyjnego wykorzystywania szkolnych obiektów.
Jak zauważa, sądeckie placówki oświatowe przez cały czas wynajmują sale gimnastyczne oraz inne pomieszczenia na zajęcia organizowane przez kluby sportowe i podmioty zewnętrzne. W takich aktywnościach uczestniczą osoby, które nie są bezpośrednio związane z daną szkołą.
Zdaniem Targosza rodzi to poważne pytania o konsekwencję stosowanych ograniczeń.
Z jednej strony rodzice mają napotykać bariery w dostępie do szkół własnych dzieci, a z drugiej na teren placówek mogą wchodzić uczestnicy odpłatnych zajęć organizowanych przez zewnętrzne firmy i kluby.
Radny wskazuje, iż taka sytuacja może podważać wiarygodność przyjętych zasad bezpieczeństwa.
Należy jednak zaznaczyć, iż sama interpelacja nie przesądza, czy uczestnicy zajęć zewnętrznych rzeczywiście podlegają łagodniejszym procedurom kontroli. Ta kwestia wymaga wyjaśnienia przez władze miasta.
„Biurokratyczna fikcja”? Padają mocne zarzuty
W swoim piśmie samorządowiec nie ogranicza się do krytyki. Proponuje również rozwiązania, które – w jego ocenie – pozwoliłyby pogodzić bezpieczeństwo z prawami rodziców.
Wskazuje na możliwość odpowiedniego zorganizowania pracy portierni i dyżurek szkolnych. Wyznaczony pracownik mógłby weryfikować osoby wchodzące na teren placówki, odnotowywać cel wizyty, a w razie potrzeby kierować odwiedzających do konkretnych pomieszczeń.
Radny zwraca też uwagę na potencjalne problemy związane z całkowitym zamykaniem szkół, między innymi w kontekście ewakuacji i ochrony przeciwpożarowej.
W jego ocenie system, który ogranicza dostęp rodzicom, ale nie eliminuje innych potencjalnych zagrożeń, może tworzyć jedynie pozory bezpieczeństwa.
Trzy żądania skierowane do prezydenta Nowego Sącza
Błażej Targosz oczekuje od prezydenta Ludomira Handzla konkretnych działań.
Pierwszym postulatem jest przygotowanie i rozesłanie do dyrektorów miejskich placówek oświatowych oficjalnego komunikatu wyjaśniającego zasady stosowania pojęcia „osoby postronnej” w odniesieniu do rodziców i opiekunów prawnych.
Drugim jest dostosowanie wewnętrznych procedur bezpieczeństwa tak, aby umożliwiały kontrolę osób wchodzących na teren szkół, a jednocześnie nie ograniczały niezasadnie kontaktów rodziców z placówkami.
Trzeci postulat dotyczy komercyjnego wynajmowania szkolnych pomieszczeń. Radny chce wiedzieć, czy w związku ze stopniem alarmowym BRAVO miasto wydało dyrektorom wytyczne nakazujące ograniczenie lub wstrzymanie udostępniania sal osobom i podmiotom zewnętrznym.
Jeżeli takie wytyczne zostały wydane, domaga się ich udostępnienia wraz z dokumentacją potwierdzającą przekazanie ich szkołom.
Bezpieczeństwo dzieci najważniejsze. Ale gdzie przebiega granica?
Sprawa dotyka niezwykle wrażliwego zagadnienia. Po ostatnich niepokojących zdarzeniach związanych z bezpieczeństwem w placówkach oświatowych Sądecczyzny temat kontroli dostępu do szkół budzi szczególne zainteresowanie rodziców.
Temat bezpieczeństwa sądeckich uczniów powrócił z dużą siłą już kilka dni wcześniej. Jak informowaliśmy na miastoNS.pl, 9 października przy publicznych szkołach w Nowym Sączu zapowiedziano obecność policji i straży miejskiej w związku z niepokojącymi doniesieniami krążącymi w internecie.
Nie ulega wątpliwości, iż dyrektorzy mają obowiązek zapewnić uczniom i pracownikom bezpieczne warunki. Jednocześnie rodzice mają prawo do informacji o swoich dzieciach, kontaktu z nauczycielami i realizowania uprawnień wynikających z przepisów oświatowych.
Ważne jest jednak rozróżnienie tych praw od nieograniczonego dostępu do budynku. Sam status rodzica nie oznacza automatycznie możliwości swobodnego poruszania się po całej szkole, zwłaszcza podczas obowiązywania podwyższonych środków bezpieczeństwa.
Kluczowe pozostaje więc pytanie, czy przyjęte w Nowym Sączu procedury są proporcjonalne do zagrożenia i czy w jednakowy sposób uwzględniają różne grupy osób odwiedzających placówki.
Teraz ruch należy do prezydenta
Interpelacja Błażeja Targosza została datowana na 15 października 2026 roku. Radny oczekuje pisemnej odpowiedzi w ustawowym terminie.
Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym odpowiedź na interpelację radnego powinna zostać udzielona nie później niż w ciągu 14 dni od jej otrzymania.
Stanowisko władz Nowego Sącza będzie istotne nie tylko dla rodziców, ale także dla dyrektorów szkół, którzy odpowiadają za stosowanie obowiązujących procedur.
Czy sądeckie szkoły można skutecznie chronić bez tworzenia niepotrzebnych barier dla rodziców? I czy te same zasady bezpieczeństwa dotyczą wszystkich osób wchodzących do placówek?
Na te pytania mieszkańcy powinni otrzymać jednoznaczną odpowiedź.
Źródło: interpelacja radnego Błażeja Targosza z 15 października 2026 r., skierowana do prezydenta Nowego Sącza.

1 godzina temu











