Koniec blokady kluczowego szlaku? Inwestorzy już wiedzą, co stanie się z cenami paliw.

9 godzin temu

Ceny ropy naftowej na światowych giełdach notują spadki drugi dzień z rzędu. Inwestorzy reagują na sygnały dotyczące możliwego zakończenia blokady cieśniny Ormuz, co mogłoby przywrócić stabilność dostaw z regionu Zatoki Perskiej.

Pole naftowe wydobywające ropę naftową. Obraz poglądowy (Gemini).

Zgodnie z informacjami Business Insider, doniesienia o potencjalnym odblokowaniu kluczowego szlaku transportowego natychmiast przełożyły się na notowania surowca. Rynek, który od dłuższego czasu znajdował się pod presją geopolityczną, zareagował na nowe deklaracje ze strony administracji USA.

Wyraźne spadki na giełdach w Londynie i Nowym Jorku

Wartość baryłki ropy naftowej obniżyła się na obu najważniejszych rynkach finansowych:

  • Ropa Brent: Cena baryłki w dostawach na lipiec na giełdzie ICE Futures Europe w Londynie spadła o 1,89 dol. (1,7 proc.), osiągając poziom 107,98 dol.
  • Ropa WTI: Na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec potaniała o 1,83 dol. (1,8 proc.) do poziomu 100,44 dol.

Deklaracja Donalda Trumpa i brak stanowiska Iranu

Bezpośrednim impulsem do przeceny była wypowiedź prezydenta USA. Donald Trump ogłosił zawieszenie pomocy i eskorty dla statków handlowych w cieśninie Ormuz, co rynki zinterpretowały jako zapowiedź przełomu w trwającym konflikcie. Prezydent nie podał jednak szczegółów dotyczących ewentualnego porozumienia.

Sytuacja pozostaje niepewna, gdyż strona irańska do tej pory nie odniosła się do tych doniesień. Jednocześnie, mimo zapowiedzi dotyczących eskorty handlowej, marynarka wojenna USA w dalszym ciągu utrzymuje blokadę irańskich portów, co utrzymuje pewien poziom napięcia w regionie.

Spadek zapasów ropy w USA

Równolegle z wydarzeniami w Zatoce Perskiej, rynek analizuje dane o rezerwach surowca. Według raportu American Petroleum Institute (API), zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych spadły trzeci tydzień z rzędu. Jest to bezpośredni skutek przedłużającej się blokady szlaku w cieśninie Ormuz, która wymusiła na amerykańskich rafineriach korzystanie z nagromadzonych wcześniej zapasów wewnętrznych.

Analitycy wskazują, iż jeżeli doniesienia o zakończeniu blokady nie zostaną potwierdzone konkretnymi działaniami lub stanowiskiem Teheranu, obserwowana w tej chwili korekta cen może mieć charakter przejściowy.

Źródło: Opracowanie na podstawie artykułu Business Insider Polska dotyczącego sytuacji w cieśninie Ormuz i cen ropy (06.05.2026).

Idź do oryginalnego materiału