Katolicy i duchowieństwo katolickie na Białorusi w ocenie władz sowieckich w okresie pierestrojki

wiernipolsce1.wordpress.com 3 godzin temu

Niniejszy artykuł analizuje opinie władz sowieckich (głównie pracowników Rady ds. Wyznań przy Radzie Ministrów ZSRR) na temat działalności duchowieństwa katolickiego i wiernych w Białoruskiej SRR w okresie pierestrojki Gorbaczowa. Materiał źródłowy do niniejszego artykułu stanowią dokumenty z Narodowego Archiwum Republiki Białorusi, Państwowego Archiwum Stowarzyszeń Społecznych Obwodu Grodzieńskiego oraz Państwowego Archiwum Federacji Rosyjskiej.

Na tytułowej fotografii Kościół Farny w Grodnie. Lata 80. XX wieku. Źródło: https://autogrodno.by/images/2023/03/Grodno-1988-god-foto-03.jpg (*)

Okres pierestrojki Gorbaczowa charakteryzował się nie tylko rozwojem instytucji głasnosti i demokratyzacją życia publicznego, ale także licznymi próbami sztucznego upolitycznienia stosunków międzyetnicznych i międzywyznaniowych. W BSRR ( Białoruskiej Socjalistycznej Repulice Radzieckiej -PZ) „kwestia polsko-katolicka” budziła największe kontrowersje. Pomimo likwidacji szkolnictwa polskiego i niemal całkowitego wyparcia języka polskiego z życia publicznego na sowieckiej Białorusi (procesy te zakończyły się w latach 40. XX wieku), Kościół rzymskokatolicki pozostał najważniejszą instytucją podtrzymującą polską tożsamość narodową wśród Białorusinów. To w dużej mierze restrykcyjne działania władz sowieckich doprowadziły do ​​ukształtowania się stereotypu katolicyzmu jako wyłącznie „polskiej wiary” [12, s. 498–500]. Postrzeganie to dominowało zarówno wśród „Polaków-katolików” (z których wielu nie posługiwało się językiem polskim na co dzień i miało bardzo powierzchowną wiedzę o polskiej historii i kulturze), jak i wśród „zewnętrznych obserwatorów”.

Niektórzy radzieccy urzędnicy skutecznie podporządkowali się społecznemu stereotypowi „katolik = Polak”. Kierownik Wydziału ds. Kościoła Katolickiego Rady ds. Wyznań przy Radzie Ministrów ZSRR, E.S. Galustyan, w swojej „Krótkiej informacji o Kościele rzymskokatolickim w ZSRR” (1989) zauważył, iż „w Białoruskiej SRR (regiony zachodnie) większość katolików jest narodowości polskiej”. Jednocześnie autor dokumentu przyznał, iż wśród katolików jest „pewna liczba Białorusinów, którzy jednorazowo przeszli na katolicyzm” [4, s. 17]. Urzędnicy Rady ds. Wyznań pracujący w Białoruskiej SRR z reguły wskazywali na niedopuszczalność klasyfikowania wszystkich katolików jako Polaków, podkreślając, iż takie podejście mogłoby prowadzić do zaostrzenia stosunków międzyetnicznych w republice. Myśl tę podzielała wiceprzewodnicząca Rady Ministrów Białoruskiej SRR N.N. Mazai. W nocie analitycznej „O sytuacji religijnej w republice”, przesłanej do Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Białorusi (12 lipca 1989 r.), odnotowała: „Co roku około 200 000 wiernych (w tym wielu Białorusinów) spowiada się w kościołach katolickich” [6, s. 101]. Jednak niektórzy urzędnicy Rady ds. Wyznań w swoich raportach i notatkach analitycznych używali zamiennie określeń „katolicy” i „Polacy”. Pogląd ten znalazł odzwierciedlenie w szczególności w raporcie na temat sytuacji religijnej w powiecie brasławskim obwodu witebskiego, sporządzonym przez starszego inspektora Rady ds. Wyznań R.W. Szemetoweca z 20 lutego 1990 r. [8, s. 57].

Urzędnicy pracujący na Grodzieńszczyźnie (gdzie problem stosunków międzywyznaniowych był szczególnie dotkliwy) dostrzegali niebezpieczeństwo, iż Kościół katolicki stanie się tubą destrukcyjnej propagandy polskiego nacjonalizmu. Jednocześnie dominacja języka polskiego w działalności Kościoła była przez niektórych postrzegana jako całkowicie naturalna. List od A.I. Łyskowa, komisarza Rady ds. Wyznań w obwodzie grodzieńskim, wysłany do Wydziału ds. Kościoła Katolickiego Rady, zawierał listę literatury „niezbędnej duchowieństwu katolickiemu w jego działalności kanonicznej”. Wszystkie 39 książek z listy zostało napisanych po polsku. W dokumencie zaznaczono: „Uważamy, iż należałoby w jakiś sposób rozwiązać kwestię zaopatrzenia księży katolickich w literaturę liturgiczną, aby złagodzić ich ciągłe zarzuty wobec władz w tej sprawie” [3, s. 13–15].

Urzędnicy sowieccy byli szczególnie zaniepokojeni polskim duchowieństwem, które legalnie i nielegalnie przybywało do BSRR, aby pełnić posługę w kościołach. Tak więc w 1989 roku przybyło do BSRR ponad 100 duchownych z sąsiedniego państwa w tych celach; w styczniu 1990 roku Rada ds. Wyznań, w imieniu Rady Ministrów ZSRR, postanowiła zaprosić do 50 księży do tymczasowej posługi w parafiach katolickich w BSRR (limit ten niedługo został przekroczony) [5, s. 56]. Wielu urzędników odnotowało polonizacyjne działania księży, którzy przybyli do posługi. Na przykład w raporcie o Kościele katolickim w obwodzie grodzieńskim, sporządzonym 4 grudnia 1991 roku przez T.W. Kupczeneja, odnotowano: „Działalność i zachowanie polskich księży wskazują, iż zostali oni wysłani na Białoruś nie tylko po to, by zaspokoić potrzeby religijne wiernych, ale przede wszystkim do pracy misyjnej, edukacyjnej i naukowej, wychowanie młodzieży w duchu katolicyzmu i polskości, wpajanie katolickiego konserwatyzmu i ortodoksji oraz ożywienie polskiego nacjonalizmu. Dość powiedzieć, iż domagały się od wiernych, aby ich dzieci w wieku szkolnym uczęszczały na obowiązkowe zajęcia katechizacji. Grupy takie działają w niemal wszystkich parafiach, w których pracują polscy księża, choć żaden związek wyznaniowy nie zarejestrował jeszcze swojego statutu i w związku z tym nie ma prawa do tworzenia grup czy kółek katechizacyjnych. Grupy te studiują krótki katechizm pt. „Przyjdź, Jezu”, wydany w 1989 roku w Warszawie specjalnie dla naszej młodzieży w języku polskim i rosyjskim, natomiast pieśni religijne są tylko po polsku” [11, s. 34].

Władze radzieckie dostrzegały niebezpieczeństwo zjednoczenia Kościoła katolickiego z organizacjami polonijnymi w BSRR (w 1988 roku powstało Polskie Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe im. A. Mickiewicza (dalej – PKPO im. A. Mickiewicza), na bazie którego w 1990 roku zorganizowano „Związek Polaków na Białorusi”). W raporcie komisarza Rady ds. Wyznań przy Radzie Ministrów ZSRR dla BSRR A.I. Żylski, zwracając się do Rady Ministrów BSRR (8 lutego 1991 r.), zauważył: „Trudność polega na tym, iż ten kościół (katolicki – O.K.), jego duchowieństwo znalazły się pod wpływem trzech sił organizacyjnych: Watykanu, polskiego episkopatu katolickiego i lokalnej PKPO im. A. Mickiewicza, której centrum znajduje się w mieście Grodno. Ta ostatnia jest nie tyle towarzystwem kulturalnym, co upolitycznioną organizacją, która rości sobie prawo do przewodzenia całej polskojęzycznej ludności Białorusi. Aby osiągnąć ten cel, Kościół rzymskokatolicki został wybrany jako główne oparcie. I teraz, gdziekolwiek pojawia się jakakolwiek kontrowersyjna kwestia dotycząca katolików, pojawiają się tam przedstawiciele tej organizacji” [7, s. 23]. Kilka miesięcy wcześniej podobne informacje w tonie o działalności PKPO im. A. Mickiewicza przedstawił komisarz Rady Obwodu Grodzieńskiego M.F. Kantarowicz w raporcie skierowanym do A.I. Żylski: „W regionie obserwuje się zjednoczenie Kościoła katolickiego i PKPO im. A. Mickiewicza. Odczuwa się koordynację ich działań, wzajemne wsparcie i wymianę informacji. Widząc Kościół jako bazę propagandy i realizacji swoich idei, członkowie stowarzyszenia regularnie spotykają się z księżmi, działaczami stowarzyszeń religijnych i wiernymi, często podżegając do polskiego nacjonalizmu i klerykalizmu oraz zabiegając o wsparcie ideologiczne i finansowe swoich wydarzeń ze strony kościołów” [9, s. 53]. W nocie A.I. Żylskiego do Rady Najwyższej BSRR z 29 marca 1991 r. odnotowano, iż działacze PKPO im. A. Mickiewicza „znaczną część swojej działalności kierują ku umacnianiu pozycji Kościoła katolickiego” i rozpowszechniają „ideologię i politykę polskich środowisk klerykalnych i nacjonalistycznych” [10, s. 92].

Kwestia upolitycznienia stosunków międzywyznaniowych została poruszona na XXII Konferencji Partyjnej Grodzieńskiej Obwodowej Organizacji Partyjnej (październik 1990 r.). B.K. Żylski, przewodniczący Centralnej Komisji Kontroli KPZR, który przemawiał na konferencji, Pugo zauważył: „Stosunki między różnymi grupami ludności na gruncie religijnym również wymagają stałej uwagi. Ważne jest, aby wcześnie rozpoznawać rysujące się pęknięcia; napięcia należy umiejętnie i subtelnie rozładowywać. W przeciwnym razie możliwe są konflikty. Czasami, co jest podwójnie niebezpieczne, konflikty te mają tendencję do nabierania wydźwięku narodowego, a choćby politycznego. Właśnie to miało miejsce w niektórych rejonach waszego regionu w stosunkach między przedstawicielami Kościoła katolickiego i prawosławnego” [1, s. 113]. Anonimowe pytania skierowane do prezydium konferencji partyjnej wskazują, iż niektórzy uczestnicy postrzegali bliskie powiązania między niektórymi destrukcyjnie nastawionymi duchownymi katolickimi a organizacjami propolonistycznymi jako zagrożenie separatyzmem: „Rola Kościoła katolickiego w podżeganiu do roszczeń międzyetnicznych i terytorialnych. «Zajmijcie ziemię. To wasza ziemia, Polacy» – Towarzystwo im. A. Mickiewicza” [2, s. 4].

W związku z tym większość urzędników Rady ds. Wyznań, którzy działali w BSRR w okresie pierestrojki Gorbaczowa, dostrzegała niewłaściwość utrwalania stereotypu „katolickie znaczy polskie” i deklarowała zaniepokojenie przejawami agresywnego polskiego nacjonalizmu z elementami separatyzmu, demonstrowanymi przez poszczególnych duchownych katolickich i działaczy organizacji propolonistycznych. Jednocześnie dominacja języka polskiego w życiu kościelnym katolików na Białorusi była najczęściej uznawana za coś oczywistego. Aktywne działania na rzecz depolonizacji Kościoła miały mieć miejsce w okresie istnienia suwerennej Republiki Białorusi.

Wykaz źródeł

1. Archiwum Państwowe Stowarzyszeń Publicznych Obwodu Grodzieńskiego (GAOOGr). – F. 1. Op. 1. D. 1735.

2. GAOOGr. – F. 1. Op. 1. D. 1737.

3. Archiwum Państwowe Federacji Rosyjskiej (GARF). – F. R-6991. Op. 6. D. 4174.

  1. GARF. – F. R-6991. Op. 6. D. 4205.

5. Kazak, O. G. Kościół katolicki w BSRR w okresie pierestrojki / O. G. Kazak // Młodzież. Duchowość. Ojczyzna: Prawosławie i kultura: Zbiór artykułów naukowych. Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Praktyczna w ramach Diecezjalnego Etapu XXXII Międzynarodowych Czytań Edukacyjnych o Bożym Narodzeniu, Brześć, 1 grudnia 2023 r. / pod redakcją N. P. Jałowej (redaktor naczelny), L. J. Malykhiny, O. P. Burko. – Brześć, 2023 r. – s. 55–58.

6. Narodowe Archiwum Republiki Białorusi (NARB). – F. 4 s. Op. 156. D. 612.

7. NARB. – F. 7. Op. 10. D. 2621.

8. NARB. – F. 136. Op. 1. D. 108.

9. NARB. – F. 136. Op. 1. D. 109.

10. NARB. – F. 136. Op. 1. D. 111.

11. NARB. – F. 136. Op. 1. D. 112.

  1. Bobryk, A. Odrodzenie kościoła katolickiego na Białorusi a kwestia języka polskiego w liturgii / A. Bobryk //Polacy na Białorusi od powstania styczniowego do XXI wieku / pod red. T. Gawina. – T. 6: Kościół katolicki. – Warszawa, 2022. – S. 495–519.

za: Католики и католическое духовенство в Беларуси в оценках советских

чиновников периода перестройки

Autor: Oleg Kazak

(art. udostępnił P. Tichomirow)

(*) Kościół Farny w Grodnie, znany jako katedra św. Franciszka Ksawerego, to . Dawny kościół pojezuicki dominuje nad rynkiem, będąc cennym zabytkiem polskiej historii na Białorusi. Słynie z imponujących wież, bogatego wnętrza i jest centrum diecezji grodzieńskiej.

(tłum. i przypis – PZ)

Dodatek:

Idź do oryginalnego materiału