Prezydent Karol Nawrocki oświadczył, iż Polska jest gotowa przyjąć żołnierzy amerykańskich, jeżeli prezydent USA Donald Trump zdecyduje o zmniejszeniu ich obecności w Niemczech. - Będę zachęcał Trumpa, by ci żołnierze zostali w Europie - zadeklarował Nawrocki podczas środowej wizyty na Litwie.
Karol Nawrocki apeluje do Donalda Trumpa. Chodzi o amerykańskich żołnierzy

Nawrocki oświadczył, iż jeżeli prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o "zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w Niemczech, to my w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć".
- Mamy do tego gotową infrastrukturę - dodał prezydent. Podkreślił też, iż obecność wojsk USA w Europie jest kluczowa dla bezpieczeństwa zarówno państw bałtyckich, jak i Europy Środkowej i Wschodniej, "niezależnie od poglądów".
Nawrocki apeluje do Donalda Trumpa. Chodzi o amerykańskich żołnierzy
Podczas swojej wizyty na Litwie Nawrocki zapewnił, iż będzie odradzał Donaldowi Trumpowi wycofanie żołnierzy amerykańskich z Niemiec, ponieważ - wbrew opiniom prezydenta USA - nie spowoduje to, iż Europa błyskawicznie weźmie na siebie większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.
- Myślę, iż to jest zadanie dla prezydenta Polski w trosce o Polskę, ale też w trosce o całą Europę, aby przekonać prezydenta Donalda Trumpa, iż gdy już taką decyzję co do komponentu w Niemczech podejmie, aby ci żołnierze zostali w Europie, czyli w Polsce albo w jednym z państw bałtyckich czy w innym regionie, to już decyzja pana prezydenta Donalda Trumpa. Ja do takich decyzji będę zachęcał, aby zostali w Europie - oświadczył Nawrocki.
ZOBACZ: "Trzeba przestać wybrzydzać". Miller zwrócił się do polityków ws. Trumpa
Również w środę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas inauguracji VIII edycji Defence24 Days ocenił, iż "nie ma bezpiecznej Europy bez obecności amerykańskich żołnierzy". Jak podkreślił, zwiększanie obecności wojsk amerykańskich "jest naszym strategicznym celem".
Trump wycofuje tysiące żołnierzy z Niemiec. Zapowiadał to od dawna
Administracja Donalda Trumpa zdecydowała w miniony piątek o wycofaniu około 5000 żołnierzy z Niemiec w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.
Trump żądał ograniczenia wsparcia militarnego dla Europy już w czasie swojej pierwszej prezydentury i wielokrotnie wzywał europejskich liderów do wzięcia odpowiedzialności za kwestie obrony.
Mimo wcześniejszej deklaracji szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha, który poinformował o wycofaniu 5000 wojskowych, w sobotę Trump oświadczył, iż liczba ta będzie większa niż zapowiadano.
ZOBACZ: "Zrozumiała sygnał". Szef NATO Mark Rutte o reakcji Europy na krytykę Trumpa
Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35 a 37 tysięcy amerykańskich żołnierzy. W 2020 roku Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tys. z nich, zarzucając Berlinowi niewypełnianie zobowiązań wobec NATO. Część wojsk miała trafić do Polski, ale te plany nie zostały wówczas zrealizowane.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w niedzielnym wywiadzie telewizyjnym, iż - pomimo różnicy zdań w sprawie wojny z Iranem i decyzji o wycofaniu części wojsk - USA pozostają najważniejszym partnerem Niemiec w NATO.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu









