Jednak nie w Naddniestrzu? Nowe informacje o Romanowskim

3 dni temu
fot. marcinromanowski.com.pl

Pobyt Marcina Romanowskiego w Naddniestrzu przez cały czas wyłącznie w sferze spekulacji. Prokuratura nie ma dowodów potwierdzających, iż Marcin Romanowski przebywa w prorosyjskiej, separatystycznej eksklawie w Mołdawii – wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”. Informacje te stoją w sprzeczności z wcześniejszą deklaracją premiera Donalda Tuska, który mówił o niemal pewnym potwierdzeniu pobytu Romanowskiego w Tyraspolu – stolicy nieuznawanej republiki.

Według ustaleń dziennika służby Mołdawii, Rumunii i Ukrainy nie odnotowały przekroczenia granic przez osobę o danych Romanowskiego. Centralne Biuro Śledcze Policji miało ponadto ustalić, iż w ostatnich latach nie były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS w ogóle nie wjeżdżał do Mołdawii.

Romanowski miał deklarować, iż posługuje się paszportem wystawionym na inną tożsamość. Według prokuratury okoliczność ta nie wyjaśnia jednak braku śladów jego podróży, ale podważa wiarygodność przedstawianych informacji. Wątpliwości dotyczą również wniosku o list żelazny. Adres wskazany w Tyraspolu – przy ul. Schevchenko 17 – ma znajdować się na pustym placu, a pieczęć na kopercie wskazuje, iż przesyłkę nadano w Benderach, mieście pozostającym pod kontrolą separatystycznej Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej.

Nie potwierdzono również formalnie, iż autorem wniosku był sam Romanowski. Według „Rzeczpospolitej” koperta i list były analizowane nieformalnie, bez oficjalnego wystąpienia o zabezpieczenie oryginału przesyłki.

Romanowski niekoniecznie znajduje się w Naddniestrzu. „Rz”: śledczy nie spieszą się z oficjalnym potwierdzeniem jego pobytu

Romanowski ukrywa się od grudnia 2024 roku w związku zarzutami kryminalnymi dotyczącymi nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości – instytucji działającej przy Ministerstwie Sprawiedliwości w czasach, gdy szefem resortu był Zbigniew Ziobro – również poszukiwany przez polskie władze. „Rz” twierdzi ponadto, iż śledczy mają nie spieszyć się z oficjalnym potwierdzeniem jego pobytu w Naddniestrzu, gdyż mogłoby to wpłynąć na dalsze obowiązywanie Europejskiego Nakazu Aresztowania, a to z kolei ułatwiłoby Romanowskiemu ucieczkę.

Ustalenia „Rzeczypospolitej”, o ile są zgodne z prawdą, przeczą zapewnieniom premiera Donalda Tuska, który stwierdził niedawno, powołując się na służby „państw regionu”, iż Marcin Romanowski znajduje się w Naddniestrzu „na 99 procent”.

„Na 99 procent. Chyba sam ten fakt wystarczy za cały komentarz na temat nie tylko pana Romanowskiego, ale całej formacji politycznej, która kryła takich ludzi i do dzisiaj ich kryje” – stwierdził szef rządu.

Źródło: wp.pl

Idź do oryginalnego materiału