Nowy etap wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi

wiernipolsce1.wordpress.com 1 godzina temu

Prezydent Iranu wzywa do silniejszej jedności muzułmanów

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian wezwał do większej jedności między krajami muzułmańskimi, wzywając je do przekształcenia wspólnych zasobów i potencjału w kolektywną siłę i zapobiegania wykorzystywaniu swoich terytoriów przeciwko sobie.

Przemawiając na ceremonii otwarcia 40. Międzynarodowej Konferencji Jedności Islamskiej, która odbyła się w czwartek w Teheranie, Pezeshkian powiedział, iż jedność islamu nie oznacza, iż ​​muzułmanie muszą stać się identyczni lub porzucić swoje różnice religijne, polityczne i narodowe. Dodał, iż jedność oznacza raczej zapewnienie, iż różnice nie zamienią muzułmanów we wrogów, a spory polityczne nigdy nie będą usprawiedliwiać poparcia jednego kraju muzułmańskiego dla ataku na inny.

Podkreślił, iż świat islamski potrzebuje jedności opartej na prawdzie, sprawiedliwości i wzajemnej odpowiedzialności.

Pezeshkian powiedział, iż ponad dwa miliardy muzułmanów żyje w 57 państwach członkowskich Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC), które posiadają ogromne zasoby energetyczne, strategiczne szlaki handlowe, duże rynki zbytu, młode populacje oraz znaczący potencjał naukowy i technologiczny.

Zauważył jednak, iż łączna waga ekonomiczna i handel wewnątrzmuzułmański pozostają poniżej ich potencjału, argumentując, iż głównym problemem jest brak przekształcenia tych rozproszonych możliwości we wspólną wolę i siłę.

Odnosząc się do niedawnej wojny agresji USA i Izraela przeciwko Iranowi, Pezeshkian stwierdził, iż Iran nie był inicjatorem konfliktu i ma prawo bronić się przed agresją militarną. Jednocześnie podkreślił, iż obrona Iranu nie powinna oznaczać wrogości wobec sąsiednich lub muzułmańskich narodów, deklarując, iż „żaden kraj islamski nie powinien stać się platformą do agresji przeciwko innemu państwu islamskiemu”.

Powiedział, iż Iran jest gotowy do zawarcia wspólnych porozumień w sprawie bezpieczeństwa ze swoimi sąsiadami i powtórzył poparcie Teheranu dla Palestyny, traktując je jako kwestię obrony uciskanych, a nie przynależności wyznaniowej.

Pezeshkian zaproponował również pakt o wzajemnym bezpieczeństwie i nieagresji między krajami muzułmańskimi, stały mechanizm mediacji i zapobiegania konfliktom w ramach Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC) oraz szerszą współpracę gospodarczą, naukową i technologiczną.

Prezydent powiedział, iż jedność islamu musi zaczynać się w poszczególnych krajach od sprawiedliwości, walki z korupcją i dyskryminacją oraz ochrony godności wszystkich obywateli.

Iranian President Calls for Stronger Muslim Unity

Rzecznik irańskiego MSZ, Esmaeil Baqaei

( na zdjęciu -PZ), wyśmiał najnowsze działania Waszyngtonu wobec Iranu, twierdząc, iż obnażają one słabość jego wysiłków na rzecz zbudowania antyirańskiej koalicji.

W poście na swoim koncie X Baqaei wyśmiał decyzję USA o podkreśleniu udziału Bahrajnu, pomimo ograniczonych powiązań gospodarczych z Iranem, oraz o wstrzymaniu irańskiej wymiany sportowej i akademickiej, która od lat była praktycznie nieaktywna.

Polityka Waszyngtonu wobec Iranu osiągnęła poziom czystej parodii” – napisał rzecznik.

„Zwraca się do Bahrajnu – kraju, który praktycznie nie prowadzi znaczącej wymiany gospodarczej z Iranem – aby udowodnić, iż jego „koalicja” działa” – powiedział.

„Następnie „wstrzymuje” irańską wymianę sportową i akademicką, która od lat była praktycznie martwa” – dodał Baqaei.

„Nakłada sankcje na już obłożone sankcjami i nazywa pustą przestrzeń koalicją” – zauważył.

Jego komentarze pojawiły się po tym, jak sekretarz skarbu USA Scott Bessent ogłosił kampanię nacisków ekonomicznych pod nazwą „Operacja Ekonomiczny Wyrzutek”, grożąc uderzeniem w dochody Iranu z ropy naftowej i jego globalne interesy finansowe oraz nałożeniem kar wtórnych na kraje i firmy prowadzące interesy z Teheranem.

Bessent twierdził, iż Waszyngton dąży do „odcięcia każdej gospodarczej linii życia” Iranu i ostrzegł, iż żaden podmiot nie będzie poza zasięgiem amerykańskich sankcji. Kampania, którą określił mianem „gospodarczego D-day”, spotkała się z krytyką w Iranie jako kolejna próba Waszyngtonu zastosowania przymusowych środków ekonomicznych w celu odizolowania kraju i wywarcia presji na jego partnerów międzynarodowych.

Spokesman Slams Washington’s Iran Policy as ‘Pure Parody’

Wojna nie zawsze jest rozwiązaniem: Prezydent Iranu

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian podkreślił, iż wojny nie należy postrzegać jako odpowiedzi na każdy kryzys, twierdząc, iż Iran może pokonać wyzwania dzięki rozwadze, starannemu planowaniu i strategicznemu myśleniu, chroniąc jednocześnie swoje interesy narodowe.

Przemawiając w środę na konferencji w Teheranie, Pezeszkian pochwalił odporność różnych grup społeczeństwa irańskiego podczas niedawnej wojny agresji między USA a Izraelem.

Ale wojna nie zawsze jest rozwiązaniem” – powiedział prezydent, podkreślając, iż problemy, które można rozwiązać rozsądkiem i dyplomacją, nie powinny być rozwiązywane poprzez konfrontację.

Dodał, iż Iran może przezwyciężyć obecne okoliczności dzięki „roztropności i rozwadze” i dążyć do godności i dumy narodowej.

Pezeshkian pochwalił również memorandum o porozumieniu z Islamabadu jako powód do dumy dla Republiki Islamskiej, stwierdzając, iż Iran został uznany za zwycięzcę konfrontacji w analizach globalnych.

Odnosząc się do dyrektywy imama Alego (PBUH) do jego gubernatora Malika al-Ashtara dotyczącej pokoju, Pezeshkian powiedział, iż propozycja pokojowa złożona przez wroga nie powinna być odrzucana, gdy służy ona zadowoleniu Boga, ponieważ pokój przynosi ulgę żołnierzom, a bezpieczeństwo ludziom i rynkom.

Jednocześnie podkreślił potrzebę czujności po osiągnięciu pokoju. Pezeszkian wyjaśnił, iż imam Ali (PBUH), po zaleceniu przyjęcia pokoju, wielokrotnie ostrzegał przed popadaniem w samozadowolenie, ponieważ wróg może zbliżyć się i przeprowadzić niespodziewany atak.

Powiedział, iż tego ostrzeżenia nie należy interpretować jako sprzeciwu wobec pokoju, ale raczej jako wezwanie do działania z rozwagą, zdrowym rozsądkiem, ostrożnością i dalekowzrocznością.

Chociaż Iran nie ufa wrogowi, Teheran będzie dążył do przezwyciężenia kryzysu dzięki ostrożnych środków – powiedział.

Prezydent zauważył, iż niektóre siły nie chcą, aby Iran stał się potężny, ale stwierdził, iż kraj może się rozwijać dzięki mądrej polityce, kierowaniu się wskazówkami przywódcy rewolucji islamskiej ajatollaha Seyeda Mojtaby Hosseiniego Chameneiego i koordynacji między szefami trzech gałęzi władzy.

War Is Not Always the Solution: Iranian President

Strategiczne relacje Teheran-Pekin oparte na współpracy przynoszącej korzyści obu stronom: Qalibaf

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf pochwalił Pekin za odrzucenie nielegalnych sankcji Waszyngtonu wobec Teheranu, podkreślając, iż strategiczne więzi między Iranem a Chinami opierają się na współpracy przynoszącej korzyści obu stronom i nie wymagają niczyjej zgody.

„Z zadowoleniem przyjmujemy zasadnicze oświadczenie Chin o odrzuceniu nielegalnych (amerykańskich) sankcji wobec Iranu” – napisał Qalibaf w środę wieczorem w poście na X.

„Kompleksowe partnerstwo strategiczne Iranu i Chin opiera się na wzajemnym szacunku, współpracy przynoszącej korzyści obu stronom i wspólnej wizji świata wielobiegunowego” – dodał.

„Ta relacja nie potrzebuje niczyjego pozwolenia” – podkreślił Qalibaf.

Jego wypowiedź nastąpiła po tym, jak rzecznik chińskiego MSZ odrzucił najnowsze działania USA wobec Iranu i oświadczył, iż jego kraj jest zdecydowanie przeciwny bezprawnym sankcjom, które nie mają podstaw w prawie międzynarodowym ani w mandacie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

„Wojna gospodarcza i maksymalna presja nie przynoszą żadnych rozwiązań. Wręcz przeciwnie, jedynie podsycają napięcia i prowadzą do ryzyka rozprzestrzeniania się, które zakłóci globalny porządek gospodarczy i finansowy oraz zaszkodzi prawowitym prawom i interesom innych krajów” – powiedział rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian na wtorkowej konferencji prasowej.

Tehran-Beijing Ties Strategic, Rooted in Win-Win Cooperation: Qalibaf

(wybór i tłum. PZ)

Idź do oryginalnego materiału