
Dominik Tarczyński
Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński poinformował, iż odmówiono mu prawa wjazdu do Wielkiej Brytanii. Polityk zapowiedział skierowanie pozwu przeciwko brytyjskiemu premierowi Keirowi Starmerowi.
Tarczyński przekazał w mediach społecznościowych, iż chciał udać się do Wielkiej Brytanii, by wygłosić przemówienie podczas organizowanego przez środowiska prawicowe marszu „Unite the Kingdom”. Wydarzenie ma być protestem przeciwko masowej migracji.
Europoseł opublikował również zdjęcie informacji o anulowaniu elektronicznego zezwolenia na podróż ETA, które umożliwia wjazd na teren Wielkiej Brytanii. W uzasadnieniu decyzji napisano, iż obecność polityka „nie jest uznawana za sprzyjającą dobru publicznemu”. Dodano także, iż decyzja nie podlega odwołaniu.
Dominik Tarczyński ostro skrytykował brytyjskiego premiera i zapowiedział pozew przeciwko Keirowi Starmerowi osobiście, a nie przeciwko brytyjskiemu rządowi czy Ministerstwu Spraw Wewnętrznych.
Problemy podczas wjazdu do Wielkiej Brytanii miał ostatnio również lider Konfederacji Sławomir Mentzen. Polityk poinformował, iż został zatrzymany na londyńskim lotnisku na ponad trzy godziny.
Według Sławomira Mentzena brytyjskie służby obawiały się, iż może on brać udział w wydarzeniach politycznych. Poseł Konfederacji twierdzi, iż został oznaczony przez nieznaną organizację jako osoba potencjalnie niepożądana na terytorium Wielkiej Brytanii.
Mentzen ostro ocenił działania brytyjskich władz, nazywając Wielką Brytanię „państwem totalitarnym”.








