Budowa i modernizacja infrastruktury wodno-ściekowej coraz rzadziej jest dziś wyłącznie zadaniem technicznym. Dla gmin staje się elementem szerszej strategii bezpieczeństwa, odporności i umiejętności reagowania na sytuacje nieprzewidywalne. W gminie Zawonia zrealizowano inwestycję, która wypełnia wszystkie te kryteria.
MATERIAŁ PROMOCYJNY
Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Suchej Wielkiej (gm. Zawonia, woj. dolnośląskie) została przeprowadzona w latach 2022-2024 przez spółkę NEWATER w konsorcjum z firmą MAS-BUD, a projekt przygotowali projektanci, którzy w tej chwili działają jako spółka NOVA BR. Inwestycja ta pokazuje, iż oczyszczalnia komunalna może być nie tylko obiektem, który spełnia wymogi pozwolenia wodnoprawnego, ale także narzędziem budowania odporności całej wspólnoty lokalnej.
NA POCZĄTKU STAWY LEMNA
Historia obiektu dobrze ilustruje skalę wyzwania. Pierwotną oczyszczalnię oddano do użytkowania w styczniu 2008 r., była projektowana na 2100 RLM. Był to obiekt typu Lemna, wykorzystujący naturalne procesy biologiczne zachodzące w stawach z udziałem rzęsy wodnej. Rozwiązanie to ma swoje zalety: jest proste, ekologiczne i może dobrze sprawdzać się w małych układach o nierównomiernym dopływie ścieków. Jednocześnie jego słabością jest silna zależność od warunków klimatycznych.
Wraz ze spadkiem temperatury skuteczność oczyszczania może się obniżać. W naszych realiach klimatycznych taka technologia okazała się z czasem niewystarczająca. Rozwój miejscowości, rosnące potrzeby mieszkańców, większa zmienność dopływu ścieków oraz ryzyko epizodów hydraulicznych wymagały rozwiązania bardziej przewidywalnego i elastycznego. We wrześniu 2022 r. Agnieszka Wersta, wójt gminy Zawonia, podpisała największą umowę inwestycyjną w dziejach Zawoni – na przebudowę i modernizację oczyszczalni ścieków.
BEZPIECZNIEJ I WYDAJNIEJ
W efekcie powstała oczyszczalnia o zupełnie innej logice działania: zamiast stawów Lemna zastosowano nowoczesny układ biologiczny oparty na reaktorach osadu czynnego B-PFR.
Najważniejsza zmiana dotyczy skali i odporności hydraulicznej. Nowy obiekt został zaprojektowany dla 3677 RLM, z możliwością pracy do 5500 RLM. Średni przepływ dobowy wzrósł do 400 mł/d, a roczny maksymalny do 160 600 mł/r. I nie jest to wyłącznie zwiększenie przepustowości. To przejście z technologii podatnej na sezonowość i warunki atmosferyczne do układu, który może aktywnie reagować na wahania w dopływie ścieków, obciążenia i skład ścieków.
KONGRES BIOGAZU 2026 – W GRUDNIU SPOTKAMY SIĘ W WARSZAWIE
Sercem oczyszczalni są dwa niezależne reaktory biologiczne B-PFR. Jest to technologia nisko obciążonego, tlenowo stabilizowanego osadu czynnego, z równoczesnym usuwaniem związków biogennych, czyli azotu i fosforu. Reaktor pracuje w układzie przepływu ciągłego, ale z wydzieleniem kolejnych faz procesu w jednym zbiorniku. Oznacza to, iż ścieki mogą dopływać stale, natomiast sam proces oczyszczania jest prowadzony sekwencyjnie.
Konstrukcja uniemożliwia mieszanie ścieków surowych z oczyszczonymi, a jednocześnie pozwala realizować procesy defosfatacji, denitryfikacji i napowietrzania bez konieczności budowania wielu oddzielnych komór technologicznych.
ODPORNOŚĆ SYSTEMU
Z punktu widzenia odporności gminy najważniejsze są trzy cechy tego rozwiązania: modułowość, elastyczność i automatyzacja. Modułowa konstrukcja pozwala łatwiej rozbudować układ w przyszłości lub czasowo wyłączyć część instalacji z eksploatacji. Dwa niezależne reaktory zwiększają bezpieczeństwo pracy, ponieważ ograniczają ryzyko całkowitego zatrzymania procesu w razie awarii jednego ciągu. Elastyczność technologiczna umożliwia dopasowanie długości cyklu i intensywności pracy urządzeń do aktualnych warunków, w tym do zmian ilościowych i jakościowych ścieków. Automatyka i pomiary pozwalają natomiast sterować procesem na podstawie danych: przepływu, poziomu oraz parametrów fizykochemicznych.
To szczególnie ważne w kontekście dopływów niekontrolowanych. W wielu gminach do kanalizacji sanitarnej trafiają okresowo wody przypadkowe: infiltracyjne, deszczowe lub roztopowe. Ich obecność rozcieńcza ścieki, zmienia warunki biologiczne procesu, a przede wszystkim zwiększa obciążenie hydrauliczne oczyszczalni. Obiekt zaprojektowany wyłącznie na stabilny, przewidywalny dopływ może w takich sytuacjach tracić skuteczność.
400 mł/d – TYLE WYNOSI ŚREDNI PRZEPŁYW DOBOWY NA OCZYSZCZALNI SUCHA WIELKA
W Suchej Wielkiej zastosowano rozwiązanie, które ma dużą odporność na nadmiarowy napływ ścieków, w tym podczas opadów nawalnych i wiosennych roztopów. W praktyce oznacza to większą szansę utrzymania jakości odpływu choćby wtedy, gdy sieć kanalizacyjna zachowuje się w sposób daleki od modelowych założeń.
Odporność oczyszczalni nie kończy się jednak na samych reaktorach. W ramach inwestycji powstał cały układ wspierający stabilną eksploatację: nowa przepompownia ścieków z kratą koszową, zbiornik retencyjny, sitopiaskownik, wiata technologiczna, kontenerowa stacja zlewna dla ścieków dowożonych, węzeł stabilizacji i odwadniania osadów, stacja dmuchaw oraz instalacje międzyobiektowe. Z punktu widzenia zarządzania gminą istotne jest również to, iż uporządkowano odbiór ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi, które dziś stanowią większość ścieków, trafiających na obiekt.
W Suchej Wielkiej zadbano także o odporność energetyczną. Zamontowano agregat prądotwórczy. Istotnym aspektem inwestycji była również automatyzacja i system SCADA. Wykonano instalacje elektryczne, AKPiA, urządzenia pomiarowe oraz system sterujący całością procesu. Dzięki temu operator otrzymuje narzędzia do bieżącego nadzoru, analizy pracy urządzeń i reagowania na odchylenia. Dane z automatyki pozwalają wcześniej zauważyć przeciążenia hydrauliczne, nieprawidłową pracę urządzeń, zmianę charakteru ścieków lub ryzyko pogorszenia efektu oczyszczania.
MODERNIZACJA NA CZYNNYM OBIEKCIE
Warto podkreślić, iż przebudowa realizowana była w trudnych warunkach organizacyjnych. Część istniejącego stawu musiała pozostać w pracy, aby przez cały czas doczyszczać ścieki, podczas gdy pozostała część była likwidowana pod nowe obiekty. Przegrodę wykonywano na mokrym zbiorniku wypełnionym ściekami, z grubą warstwą osadów na dnie. Konieczne było odwodnienie i zagospodarowanie kilkuset ton osadów z obu stawów.
– Sam przebieg inwestycji stał się więc praktycznym testem odporności organizacyjnej: oczyszczalnię przebudowano bez utraty funkcji, którą pełniła dla gminy – mówi Agnieszka Wersta, wójt gminy Zawonia. Efekt ekologiczny potwierdza sens przyjętych rozwiązań. Po zakończeniu przebudowy parametry ścieków oczyszczonych, takie jak BZT5, ChZT i zawiesina ogólna, osiągają wartości kilkukrotnie niższe niż określone w wymaganiach środowiskowych.
Dla odbiornika oznacza to mniejszą presję zanieczyszczeń, a dla gminy większy margines bezpieczeństwa. W praktyce odporność infrastruktury polega właśnie na posiadaniu rezerwy: technologicznej, hydraulicznej, energetycznej i organizacyjnej.
KROK W PRZYSZŁOŚĆ
Gmina Zawonia pokazuje, iż inwestycja w oczyszczalnię ścieków może być narzędziem adaptacji gminy do przyszłości. Nie chodzi wyłącznie o obsługę obecnych mieszkańców, ale o przygotowanie systemu na rozwój, zmienność klimatu, awarie, dopływy przypadkowe i coraz wyższe wymagania środowiskowe. Przebudowa oczyszczalni z układu Lemna na technologię B-PFR jest przykładem przejścia od infrastruktury reaktywnej do infrastruktury odpornej: mierzącej, regulującej, przewidującej i utrzymującej stabilny efekt mimo zmiennych warunków.
Dla wielu samorządów może to być ważna lekcja. Odporność gminy nie powstaje wyłącznie w dokumentach strategicznych, ale powstaje ona w konkretnych obiektach: przepompowniach, zbiornikach retencyjnych, reaktorach biologicznych, systemach automatyki, agregatach prądotwórczych i dobrze zaprojektowanej gospodarce osadowej.
Oczyszczalnia w Suchej Wielkiej jest przykładem, iż nowoczesna infrastruktura komunalna może jednocześnie poprawiać jakość środowiska, zwiększać bezpieczeństwo mieszkańców i dawać gminie realną zdolność reagowania na sytuacje, których nie da się w pełni przewidzieć.
– Gminy powinny także stale monitorować, modernizować i dbać o studnie oraz stacje uzdatniania wody – co też czynimy od ponad dekady – gdyż ma to ogromny wpływ na bezpieczeństwo i stabilność dostaw wody w krytycznych momentach – podsumowuje wójt gminy Zawonia.
Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj magazyn Zielona Gmina:
Tekst: Grażyna Pilarczyk, NEWATER
Zdjęcie: Rafał Placek

3 godzin temu















