
Galicki, pionier rosyjskiej branży IT, uznany za „ekstremistę”, uciekł z Rosji.
Założyciel i inwestor IT Almaz Capital, Aleksander Galicki, uciekł z Rosji, pomimo środków tymczasowych w sprawie, które zaklasyfikowały go i jego fundację jako „organizację ekstremistyczną”. Poinformował o tym przedstawiciel Prokuratury Generalnej podczas rozprawy w Sądzie Miejskim w Moskwie. Według agencji, Galicki opuścił kraj z holenderskim paszportem przez Białoruś i wcześniej wypłacił miliardy rubli z konta w Gazprombanku. „Skoro Galicki nazywa siebie patriotą, to dlaczego, naruszając środki tymczasowe, opuścił Rosję z holenderskim paszportem i udał się na Białoruś?” – powiedział w sądzie przedstawiciel prokuratury.
Według TASS, we wtorek Sąd Miejski w Moskwie podtrzymał decyzję o uznaniu biznesmena Aleksandra Galickiego i spółki Almaz Capital Partners za organizację ekstremistyczną i utrzymał w mocy decyzję o zajęciu jego majątku o wartości 8 miliardów rubli na cele państwowe. Galicki zaprzecza zarzutom. W marcu Sąd Twerski uwzględnił zarzuty Prokuratury Generalnej, iż Galicki finansował ukraińskie siły zbrojne. Sąd nakazał następnie zajęcie aktywów biznesmena o wartości 8 miliardów rubli, w tym 7 miliardów rubli na rachunkach bankowych. Ponadto państwo miało otrzymać mieszkanie i pięć miejsc parkingowych w Moskwie, a także domek letniskowy w obwodzie moskiewskim o wartości ponad miliarda rubli.
Według prokuratury, po aneksji Krymu w 2014 roku, Almaz Capital poparł zachodnie sankcje, zaprzestał inwestowania w rosyjskie projekty i rozpoczął transfer środków za granicę. Po wybuchu wojny na Ukrainie w 2022 roku, fundusz, według prokuratury, potępił działania władz rosyjskich i przekazał ponad 50 milionów dolarów ukraińskim firmom rozwijającym broń i drony. Obrona Galickiego utrzymuje, iż zerwał on kontakty z funduszem po wybuchu wojny. Sam inwestor oświadczył, iż inwestował wyłącznie w projekty cywilne.
Aleksander Galicki jest jednym z najbardziej znanych rosyjskich inwestorów venture capital w sektorze technologicznym. W ciągu 18 lat istnienia funduszu Almaz Capital, zainwestował on ponad 300 milionów dolarów w ponad 50 startupów z branży systemu dla przedsiębiorstw, cyberbezpieczeństwa, technologii chmurowych, sztucznej inteligencji i usług internetowych. W jego portfolio znajdowały się takie firmy jak Yandex, Acronis, Parallels, 3Dlook, Hover, GridGain, Octonion, Minut, CarPrice, GoodData, DMarket i Mobalytics.
Aktywa Galickiego zaczęły być transferowane do Rostecu. Na przykład platforma sprzedaży samochodów używanych CarPrice i jego udziały w firmie deweloperskiej S-Terra zostały znacjonalizowane przez Federalną Agencję Zarządzania Majątkiem na rzecz korporacji państwowej, wraz z udziałami w dziesięciu innych firmach.
Prawnik Galickiego komentuje wyjazd biznesmena z Rosji
Kira Koruma, prawniczka Aleksandra Galickiego (który wraz z funduszem inwestycyjnym Almaz Capital Partners jest uznawany za organizację ekstremistyczną zakazaną w Rosji), skomentowała dla Forbesa oświadczenie prokuratury dotyczące wyjazdu biznesmena z Rosji po orzeczeniu sądu o zajęciu 8 miliardów rubli jego majątku. Prawnik zaprzecza twierdzeniom prokuratury, iż biznesmen „opuścił Federację Rosyjską z holenderskim paszportem”, ale dodała, iż nie może dokładnie określić, gdzie przebywa Galicki. Prokurator oświadczył wcześniej w Sądzie Miejskim w Moskwie, iż biznesmenowi udało się opuścić kraj przez Białoruś „z naruszeniem środków tymczasowych w tej sprawie”.
Kira Koruma, prawniczka biznesmena Aleksandra Galickiego (który wraz z funduszem inwestycyjnym Almaz Capital Partners jest uznawany za organizację ekstremistyczną zakazaną w Rosji), skomentowała oświadczenie prokuratora, iż biznesmen opuścił Rosję dwa dni po decyzji sądu o zajęciu jego majątku o wartości 8 miliardów rubli. Prawniczka powiedziała Forbesowi, iż twierdzenie prokuratora, jakoby Galicki opuścił Federację Rosyjską „na holenderskim paszporcie”, jest nieprawdziwe, ale zaznaczyła, iż nie może dokładnie określić, gdzie Galicki w tej chwili przebywa.
„Kolejnym krokiem jest oczywiście apelacja od decyzji sądu. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem omówimy możliwość apelacji i jej perspektywy. Chociaż perspektywy apelacji i sposób prowadzenia sprawy są generalnie jasne, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko iść do końca i udowodnić nasze stanowisko, bezpodstawność wszystkich oskarżeń” – powiedziała Koruma.
Ponadto prawniczka stwierdziła, iż Sąd Miejski w Moskwie uchylił decyzję o przepadku roszczenia Galickiego wobec biznesmena Aleksandra Udowa na kwotę 1,87 miliarda rubli.
„Sąd rzeczywiście zmienił decyzję o przepadku roszczenia wobec Udowa. Dlaczego to zrobił? Z czyjej inicjatywy? Nikt, w tym Udowow, nie odwołał się od tej konkretnej części decyzji. Dlaczego sąd zrobił to z własnej inicjatywy, trudno nam powiedzieć. Ale formalnie wygląda na to, iż Aleksander [Galicki] faktycznie zachował roszczenie” – podkreśliła.
Dzisiaj rano, prokurator stwierdził w Sądzie Miejskim w Moskwie, iż Galicki, z naruszeniem środków tymczasowych w tej sprawie, opuścił kraj przez Białoruś, posługując się holenderskim paszportem. Sąd podtrzymał również decyzję uznającą biznesmena i założony przez niego fundusz venture capital, Almaz Capital Partners, za organizację ekstremistyczną i zakazującą ich działalności w Rosji. Uchylił również decyzję pierwszej instancji o umorzeniu roszczenia Galickiego wobec biznesmena Aleksandra Udodowa w wysokości 1,87 miliarda rubli.
23 marca Sąd Twerski w Moskwie nałożył tymczasowe zajęcie majątku Galickiego o łącznej wartości 8 miliardów rubli, w następstwie pozwu wniesionego przez Prokuraturę Generalną. Aktywa, o których mowa, obejmowały mieszkanie inwestora, pięć miejsc parkingowych w Moskwie, wiejską rezydencję z zabudowaniami gospodarczymi w obwodzie moskiewskim o łącznej wartości ponad 1 miliarda rubli oraz ponad 7 miliardów rubli na rachunkach bankowych. Sąd uznał również biznesmena i założony przez niego fundusz venture capital, Almaz Capital Partners, za organizację ekstremistyczną.
Wiedomosti poinformowały, iż w pozwie Prokuratury Generalnej zarzucono firmie Almaz Capital Partners udzielanie pomocy finansowej grupom zbrojnym zaangażowanym w ataki terrorystyczne na ludność cywilną i infrastrukturę cywilną. Kommiersant poinformował, iż według Prokuratury Generalnej firma przekazała ponad 50 milionów dolarów ukraińskim firmom produkującym naboje, innowacyjną amunicję, komponenty do dronów i inną broń. Według TASS, agencja zażądała również ograniczenia podróży biznesmena poza granice kraju.
Galicki oświadczył na rozprawie sądowej 23 marca, iż sprawa przeciwko niemu została sfabrykowana i wynika z jego sporu z byłą żoną Aliją Galicką, która popełniła samobójstwo w lutym w areszcie tymczasowym. Biznesmen twierdził, iż Galicka popełniła samobójstwo na polecenie zagranicznych prawników.
Do marca 2022 roku Galicki zasiadał w zarządzie Alfa-Banku. Opuścił Radę Dyrektorów po nałożeniu europejskich sankcji na założyciela Alfa Group, Michaiła Fridmana (nr 9 na liście 155 rosyjskich miliarderów magazynu Forbes z 2026 roku, z majątkiem netto 16,5 miliarda dolarów) i byłego przewodniczącego rady dyrektorów banku, Petra Awena (nr 36, z majątkiem netto 5,1 miliarda dolarów) w związku z rozpoczęciem „wojskowej operacji specjalnej”(*) na Ukrainie.
(*)Zgodnie z wymogiem Roskomnadzoru, wszystkie rosyjskie media są zobowiązane do korzystania wyłącznie z informacji pochodzących z oficjalnych źródeł rosyjskich podczas przygotowywania materiałów na temat operacji specjalnej na wschodzie Ukrainy. Nie możemy publikować materiałów, które określają operację jako „atak”, „inwazję” lub „wypowiedzenie wojny”, chyba iż jest to bezpośredni cytat (art. 57 federalnej ustawy o środkach masowego przekazu). Naruszenie tego wymogu może skutkować grzywną w wysokości 5 milionów rubli lub zablokowaniem publikacji.
—————–
Aleksandr Władimirowicz Galicki jest inwestorem venture capital, doktorem inżynierii, autorem 100 publikacji naukowych i właścicielem 30 patentów. Jest założycielem ELVIS-PLUS oraz założycielem i partnerem zarządzającym funduszu Almaz Capital Partners. W czasach ZSRR pracował jako naukowiec w dziedzinie obronności w radzieckim przemyśle kosmicznym i był jednym z głównych projektantów w Stowarzyszeniu Naukowo-Produkcyjnym ELAS. Posiada dwa paszporty (holenderski i rosyjski).[1]
W marcu 2026 r. Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej wniosła pozew, oskarżając Aleksandra Galickiego i założony przez niego fundusz inwestycyjny Almaz Capital Partners o finansowanie ukraińskich firm opracowujących i produkujących amunicję, komponenty do dronów i inną broń[2].
Wczesne lata
Aleksander Galicki urodził się 9 lutego 1955 roku we wsi Zareczany w obwodzie żytomierskim w Ukraińskiej SRR w rodzinie ukraińskiej: dyrektora sowchozu i nauczyciela.[3] Jako dziecko Galicki interesował się techniką i naukami ścisłymi, uwielbiając składać zestawy radiowe i wystrzeliwać rakiety domowej roboty.[4]
Ukończył szkołę średnią z wyróżnieniem i rozpoczął studia w Moskiewskim Instytucie Technologii Elektronicznych (MIET). Podczas studiów Galicki zainteresował się fizyką teoretyczną i informatyką. Podczas stażu studenckiego trafił do Zielenogradzkiego Instytutu Badawczego Mikrourządzeń (NIIMP). Po ukończeniu MIET w 1979 roku powrócił do pracy w tym instytucie.[4][5] Obronił rozprawę doktorską z cybernetyki inżynierskiej w Instytucie Badawczym Mikrourządzeń, afiliowanym przy MIPT.[6] NPO ELAS i Centrum Naukowo-Techniczne ELVIS
NIIMP opracował satelity do pomiaru położenia Ziemi, systemy komputerowe dla stacji orbitalnej Mir oraz systemy komunikacji kosmicznej.[7][8] Podczas zmian kadrowych w 1987 roku, szef ELAS Giennadij Guskow mianował Galickiego głównym projektantem systemów komputerowych i systemu dla satelitów.[4] Tym samym Galicki został najmłodszym głównym projektantem w radzieckim przemyśle zbrojeniowym.[5] W tamtych latach, ze względu na dużą różnicę wieku między nim a jego współpracownikami, nazywano go „Saszą”.[9]
W okresie pierestrojki kierownictwo ELAS rozpoczęło reorganizację NPO, co zaowocowało utworzeniem w marcu 1990 roku czterech głównych centrów naukowo-technicznych: OPTEX (kompleksy i systemy optyczno-elektroniczne), ELIPS (systemy elektroniczne i programowe), INAS (zautomatyzowane systemy informacyjne) oraz ELVIS (elektroniczne systemy informatyczne). Galicki objął nadzór nad ELVIS i około 400 osobami tam pracującymi.[10][11]
W 1990 roku, na zaproszenie Międzynarodowego Klubu Komputerowego, założyciel Sun Microsystems, Bill Joy, i dyrektor naukowy firmy, John Gage, przybyli do ZSRR w poszukiwaniu utalentowanych pracowników technicznych.[12] Na spotkaniu z Amerykanami Galicki zademonstrował innowacyjną, elastyczną, 22-warstwową płytkę drukowaną z poliamidu, opracowaną w ELAS, która znacznie przewyższała masowo produkowane płytki 8-warstwowe, i zaprosił ich do Zielenogradu. Tam kierownictwo Sun było pod ogromnym wrażeniem systemu transmisji danych opartego na protokole sieciowym, zaprojektowanego dla satelitów szpiegowskich.[13]
W 1991 roku Galicki po raz pierwszy odwiedził Dolinę Krzemową i powrócił z pomysłem promowania radzieckich osiągnięć technologicznych na Zachodzie poprzez zakładanie radzieckich firm w Stanach Zjednoczonych i pozyskiwanie kapitału wysokiego ryzyka od lokalnych inwestorów.[5][9][14][15]
Przedsiębiorczość
ELVIS+
Zarząd Sun Microsystems, zainteresowany współpracą z Galickim, negocjował z Departamentem Stanu USA, aby zapewnić Galickiemu, jego współpracownikom, innym czołowym specjalistom z Zielenogradu i ich rodzinom 200 zielonych kart umożliwiających przeprowadzkę do Stanów Zjednoczonych.[5][12] Sun później wysłał Galickiemu 20 wydajnych stacji roboczych z procesorami SPARC, z których każda kosztowała wówczas 20 000–30 000 dolarów. Ograniczenia prawne uniemożliwiły włączenie sprzętu do bilansu Centrum Naukowo-Produkcyjnego ELVIS. Aby uniknąć tego konfliktu prawnego, Galicki i jego współpracownicy założyli ELVIS+ w listopadzie 1991 roku.[9][11][13][4]
Współpraca ELVIS+ z Sun rozpoczęła się od projektu niskoorbitalnego systemu łączności satelitarnej. Później, z powodu braku funduszy i surowych ograniczeń eksportu technologii, projekt został porzucony, ale firmy kontynuowały prace w ramach kontraktu na wdrożenie protokołu 802.11 w urządzeniu zgodnym ze standardem PCMCIA do łączenia komputerów mobilnych w sieć bezprzewodową, później nazwaną Wi-Fi.[16] W 1993 roku ELVIS+ pokonał innych wykonawców zaangażowanych przez Sun, w tym Motorolę, w projekcie i zaprezentował swój rozwój w 1993 roku. To ostatecznie przekonało Sun o celowości inwestowania w rosyjską firmę. Umowa na zakup 10% ELVIS+ za 1 milion dolarów miała miejsce w marcu 1993 roku i była pierwszą inwestycją w historii firmy Sun.[17][18][19][20] Umowa wywołała poruszenie po tym, jak popularne publikacje, takie jak Washington Post i Washington Technology, zacytowały anonimowe źródła oskarżające Galickiego o udział w tworzeniu systemów przenoszenia broni jądrowej dla państw Bliskiego Wschodu. Galicki udowodnił swoją niewinność podczas zamkniętych przesłuchań z udziałem przedstawicieli amerykańskich agencji wywiadowczych i senatorów.[5][9][10][11][13]
Bezprzewodowy nadajnik opracowany przez ELVIS+ okazał się mało popularny na rynku na początku lat 90. Galicki opatentował projekt i próbował sprzedać produkt klientom rosyjskim i zagranicznym, ale bezskutecznie. Ostatecznie ELVIS+ sprzedał bezprzewodowe urządzenie komunikacyjne rządowi USA.[4][5][9][10][12]
Oprócz umowy inwestycyjnej z 1993 roku, ELVIS+ i Sun podpisały wieloletnią umowę o współpracy, na mocy której firma Galickiego zaangażowała się w rozwój różnych kontraktów dla amerykańskich partnerów.[21][18] Galicki i jego współpracownicy uzyskali wczesny dostęp do najnowszych osiągnięć Suna, na przykład poznając przyszły język Java dwa lata przed jego wydaniem. Równolegle z realizacją kontraktów Sun, ELVIS+ opracowywał rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa informacji sieciowych – pierwsze badania w tym obszarze opublikowano w 1994 roku. W 1996 roku ELVIS+ opracował sieć VPN dla komputerów z systemem operacyjnym Windows, opartą na zhakowanym[22] sterowniku sieciowym Microsoft. W maju 1997 roku Sun oficjalnie ogłosił decyzję o nabyciu od ELVIS+ licencji OEM na dystrybucję na całym świecie platform Windows 3.11 i Windows 95. Produkt uzyskał następnie certyfikację Państwowej Komisji Technicznej przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej[23][14][10].
Ogłoszenie to wywołało kolejny skandal z udziałem Galickiego i władz USA: nie wierzyły one, iż rosyjska firma mogła samodzielnie opracować tak złożoną technologię i podejrzewały Sun o przekazanie ELVIS+ swojej wiedzy kryptograficznej, naruszając tym samym zakaz eksportu technologii kryptograficznych. Do śledztwa włączyła się Agencja Bezpieczeństwa Narodowego, przeprowadzając przeszukania w biurach Sun, konfiskując korespondencję pracowników pracujących nad ELVIS+ i badając kod oprogramowania.[10][14][24][25] Galitsky wspominał później, iż według przedstawicieli Departamentu Handlu USA, śledztwo zostało wszczęte po skardze złożonej przez Microsoft, z którym Sun konkurował na rynku korporacyjnym.[14]
Śledztwo ciągnęło się przez prawie rok i ostatecznie ELVIS+ i Sun zostały oczyszczone ze wszystkich zarzutów. Dzięki szerokiemu rozgłosowi i licznym publikacjom w mediach, incydent przyniósł Galickiemu i jego firmie światowy rozgłos. W 1998 roku ELVIS+ zauważył, iż rozgłos wywołał zainteresowanie ich produktem – wersja demonstracyjna została pobrana z serwerów ELVIS+ ponad 3500 razy.[10][14] Innowacje technologiczne ELVIS+ zostały wysoko ocenione przez zachodnich ekspertów technologicznych, a „The Wall Street Journal” zaliczył firmę do 10 firm z Europy Środkowo-Wschodniej i Rosji, które ugruntowały swoją pozycję na rynkach globalnych i były konkurencyjne w stosunku do swoich największych graczy.[26][27] Zanim skandal związany z siecią VPN ELVIS+ ucichł, 5-letnia umowa o współpracy z Sun wygasła i strony jej nie odnowiły. Galicki następnie zajął się innymi projektami, a pod koniec lat 90. wycofał się z zarządzania operacyjnego ELVIS+, pozostając jednak głównym właścicielem firmy. Do bezpośredniego zarządzania powrócił tylko raz, w latach 2009–2010, aby pomóc firmie przezwyciężyć skutki kryzysu finansowego.[5][9][14][4][28]
Elvis-Telecom
W 1992 roku ELVIS+ uruchomił pierwszą w Rosji bramkę faksową i rozpoczął świadczenie usług faksu internetowego.[9][11] W 1993 roku ELVIS+ stał się jednym z pierwszych rosyjskich dostawców internetu.[4][13] W 1994 roku, wspólnie z VimpelCom i Centrum Naukowo-Technicznym Modul, firma wprowadziła bezprzewodowe usługi internetowe dla laptopów.[29] W 1996 roku, wraz z tymi samymi partnerami, Galicki założył dostawcę internetu Elvis-Telecom.[12][30] Do 2000 roku firma obsługiwała około 10 000 klientów w Moskwie i posiadała 15% udziału w stołecznym rynku telefonii internetowej. W październiku 2000 roku Galicki odszedł z firmy, sprzedając swoje udziały norweskiemu operatorowi telekomunikacyjnemu Telenor.[31]
TrustWorks.
Firma TrustWorks została założona przez Galickiego w marcu 1998 roku w Holandii. Humphrey Polanen, były dyrektor generalny grupy produktów bezpieczeństwa sieci, dołączył do nowej firmy z Sun Microsystems, a kilkudziesięciu programistów zostało przydzielonych do projektów TrustWorks z ELVIS+.[25][32][33] TrustWorks opracował i sprzedawał rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa informacji i zarządzania sieciami VPN oparte na rodzinie protokołów IPsec opracowanej w ELVIS+.[5][9]
Technologie TrustWorks cieszyły się popularnością wśród głównych podmiotów finansowych i agencji rządowych w USA i Europie. Firma pozyskała łącznie 30 milionów dolarów w trzech rundach inwestycyjnych.[34] W styczniu 2000 roku, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, TrustWorks i Galicki otrzymali nagrodę Technology Innovation for the New Millennium Award w ramach inauguracyjnej sesji „Technology Pioneers”, poświęconej innowacyjnym technologiom XXI wieku.[35][36]
W 2002 roku zarząd i inwestorzy podjęli decyzję o sprzedaży TrustWorks brytyjskiej grupie Hansard, a firma zmieniła nazwę na Synartra.[5][4]
EzWim
W 2001 roku Galicki założył w Amsterdamie firmę EzWim, firma dostarczała klientom korporacyjnym rozwiązania SaaS do zarządzania wydatkami telefonicznymi pracowników.[4] Sam przedsiębiorca nazywa to swoim udanym projektem anioła biznesu.[37] W październiku 2010 roku EzWim został przejęty przez konsorcjum TMT Ventures.[38]
Centrum Rozwoju Zaawansowanych Technologii
1 czerwca 2017 roku powstało Centrum Rozwoju Zaawansowanych Technologii (CDAT) – wspólny projekt USM Aliszera Usmanowa (USM Technologies, 50%), Rostec State Corporation (koncern Avtomatika, 25%) oraz Elvis-Plus Group Aleksandra Galitskiego (25%).[39] Na mocy zarządzenia Rządu Federacji Rosyjskiej z dnia 3 kwietnia 2019 roku, struktura CRPT, Operator-CRPT LLC, została wyznaczona, bez przetargu, na operatora rosyjskiego systemu etykietowania produktów Honest Sign.[40] Do połowy 2021 roku Galitsky posiadał 100% udziałów w Elvis-Plus Group LLC. W kwietniu 2022 roku przeniósł 49% do Zvezda Finance, a pod koniec roku oficjalnie wycofał się z kapitału Elvis-Plus Group, przekazując pozostały udział Aaa Capital Management.[41] Inwestycje
W 2003 roku Sven Lyngjärd, partner w firmie venture capital Vision Capital i założyciel stowarzyszenia Tech Tour, zwrócił się do Galitsky’ego z propozycją objęcia stanowiska prezesa pierwszego Tech Tour w Rosji w 2004 roku – specjalistycznego forum, na którym międzynarodowi inwestorzy odwiedzali kraje o rozwijających się rynkach venture i spotykali się z lokalnymi startupami.[5][4][12] Z listy około 200 firm technologicznych działających na różnych rynkach jego zespół wybrał 25 na spotkania z inwestorami.[42][14][43][4][13][44] Galitsky pełnił później funkcję prezesa Tech Tour Southeast Europe, który odbył się w Bukareszcie i Sofii w maju 2019 r., a także prezesa Tech Tour Eastern Europe, który odbył się w Warszawie i Sofii w 2018 r.[45]
W latach 2003–2007 Galicki pełnił funkcję doradcy i prywatnego inwestora w wielu firmach, w tym w firmie telekomunikacyjnej Start Telecom (przejętej przez Synterra), producencie map nawigacyjnych dla samochodów NavMaps (przejętym przez Tele Atlas), usłudze Evernote, producentach systemu Parallels i Acronis, SJLabs (sprzedanym YMAX), producentach rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa sieci S-Terra i Magnifire (sprzedanych F5 Networks) oraz producencie rozwiązań kryptograficznych PGP Corporation.[46][47][48][49][14]
W latach 2005–2007 Galicki przyjął zaproszenie od Russian Technologies, będącej częścią konsorcjum Alfa Group, i pełnił funkcję konsultanta przy ustalaniu praktyki inwestycyjnej funduszu w obszarze IT.[50][4]
Almaz Capital Partners
Podczas Tech Tour w 2004 roku do Galickiego zwrócili się przedstawiciele amerykańskiej firmy Cisco z propozycją utworzenia funduszu venture capital z pieniędzy tej firmy, który inwestowałby w rosyjskie startupy.[4][51] Galicki przyjął ofertę Cisco i w 2008 roku powstał międzynarodowy fundusz venture capital Almaz Capital.[52][12] Jego siedziba mieściła się w Dolinie Krzemowej.[53]
Wśród partnerów funduszu znaleźli się Charles Ryan (ówczesny założyciel i prezes UFG AM oraz prezes Deutsche Bank w Rosji), Peter Łukjanov (Amerykanin rosyjskiego pochodzenia, który pracował w funduszu venture capital Alloy) oraz Paweł Bogdanow (partner w funduszu Russian Technologies). Almaz Capital zaprosił Jeffreya Baera, starego przyjaciela i partnera Aleksandra Galickiego do rozwoju sieci Wi-Fi i VPN, do pełnienia funkcji doradcy. W tym czasie Baer pracował już od ponad 10 lat w amerykańskim funduszu venture capital U.S. Venture Partners. Łukjanow opuścił firmę w 2011 roku z powodu nieporozumień z Galickim, a jego partnerem został Jeffrey Baer.[12][52]
Cisco Systems[55] zostało głównym inwestorem w pierwszym funduszu Almaz Capital, którego wartość wyceniono na 72 miliony dolarów[54]. Później dołączyły UFG i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR), inwestując po 20 milionów dolarów[12]. Partnerzy funduszu, Ryan i Galicki, również działali jako inwestorzy prywatni. Pierwszy fundusz koncentrował się na identyfikacji interesujących projektów w WNP, na które popyt mógłby być na rynku globalnym[12][56][55]
W 2011 roku Galicki zdecydował się na utworzenie kolejnego funduszu, Almaz II, bez udziału Łukjanowa. Łukjanow, uznając to za naruszenie jego praw do znaku towarowego Almaz, wniósł pozew do Sądu Okręgowego w Kalifornii, domagając się 30 milionów dolarów odszkodowania.[57] Z powodu nieporozumień z Galickim Łukjanow opuścił firmę w 2011 roku, a Geoffrey Baer został jej partnerem.[58][59][60] Z powodu tych wydarzeń Almaz Capital II powstał dopiero w 2013 roku, zgodnie z wcześniejszymi planami.
W 2013 roku powstał Almaz Capital II z kapitałem w wysokości 174 milionów dolarów.[54] Do głównych inwestorów funduszu (Cisco i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju) dołączyła Międzynarodowa Korporacja Finansowa, spółka zależna Banku Światowego. W drugim funduszu inwestorami byli również przedstawiciele biur rodzinnych i przedsiębiorcy z sektora przedsiębiorstw. Drugi fundusz rozszerzył swój zasięg geograficzny, obejmując regiony WNP i Europy Wschodniej.[61][4][12][56]
W 2021 roku powstał Almaz Capital III z kapitałem w wysokości 191 milionów dolarów. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju został inwestorem funduszu. Do grona inwestorów instytucjonalnych dołączył również Europejski Fundusz Inwestycyjny.
Działalność publiczna
W 2006 roku Galicki został przewodniczącym rady doradczej ds. rozwoju kapitału wysokiego ryzyka, powołanej przy Ministerstwie Technologii Informacyjnych i Łączności Federacji Rosyjskiej.[62] W 2010 roku został zaproszony do Rady Fundacji Skołkowo i uczestniczył pro bono w rozwoju projektu. Galickiemu przypisuje się udane uruchomienie „Skołkowo” i ukończenie budowy infrastruktury „w terenie”.[13][63][64] W tym samym roku Galicki dołączył do Rady Doradczej Rosyjskiej Spółki Venture i został jej koordynatorem.[65] Później był jednym z inicjatorów utworzenia Rosyjskiego Centrum Kwantowego i pomógł organizacji nawiązać współpracę z Massachusetts Institute of Technology.[66] W 2012 roku Galicki został zaproszony do rady ekspertów ds. rozwoju branży technologii informatycznych przy Ministerstwie Łączności i Mediów Federacji Rosyjskiej.[67][68] Galicki zasiadał w radzie nadzorczej inkubatora przedsiębiorczości Uniwersytetu Moskiewskiego[69][70] oraz w radzie powierniczej Skoltech.[71] Aleksandr Władimirowicz został przewodniczącym Rady ds. Rynków Podwyższonych Rynków Kapitałowych RVC.[72] Od 2016 roku Galicki zasiada w zarządzie Ukraińskiego Stowarzyszenia Kapitału Podwyższonego Ryzyka i Kapitału Prywatnego.[73][74]
Jako partner funduszu, Aleksandr Galicki zasiadał w zarządach Acumatica, Acronis, Virtuozzo, CarPrice, Jelastic, Octonion/PIQ, Parallels, Petcube i StarWind.[71]
Nagrody i oceny
W czasach ZSRR Galicki otrzymał Nagrodę Lenina Komsomołu za osiągnięcia w pracy.[75]
W 2011 roku rosyjski magazyn Forbes uznał Galickiego za najbardziej wpływową osobę na rosyjskim rynku IT i umieścił go w rankingu najbardziej znanych Rosjan, którzy odnieśli sukces za granicą.[4][76] Również w 2011 roku Forbes umieścił Galickiego na liście 30 osób kształtujących oblicze rosyjskiego biznesu IT, doceniając jego wkład w rozwój technologii Wi-Fi i VPN.[77]
W 2000 roku został uznany za „Pioniera Technologii” na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.[6] W 2012 roku Galitsky został nominowany do międzynarodowej nagrody Investor AllStars Awards w kategorii „Inwestor Dekady”, a w 2013 roku został nagrodzony pierwszą rosyjską nagrodą w dziedzinie finansowania venture, Venture Awards Russia 2013, wspólnie zorganizowaną przez wydawnictwa Rusbase i Firrma przy wsparciu RVC, projektu Venture Kitchen i grupy audytorsko-konsultingowej PricewaterhouseCoopers.[78][79] W listopadzie 2013 roku Galicki wygrał rosyjski etap corocznego międzynarodowego konkursu „Przedsiębiorca Roku”, organizowanego przez firmę konsultingową EY, a następnie zasiadał w jego jury.[80][81][82]
15 marca 2021 roku został odznaczony Orderem Przyjaźni za zasługi dla utworzenia i rozwoju rosyjskiego segmentu Internetu.[83]
Inne
Według Iriny Smolko, producentki filmu „Startup”, Galicki zaproponował jej pomysł na film podsumowujący doświadczenia rosyjskiej branży IT z ostatnich 20 lat.[84] W swojej recenzji filmu „Startup” portal Roem.ru zauważył liczne odniesienia do biografii prawdziwych rosyjskich przedsiębiorców IT. Na przykład, paralele z życiem Galickiego rzekomo znajdują się w scenach na początku filmu, w których bohater otrzymuje propozycję wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, aby pracować ze swoim zespołem.[85]
Jest autorem 100 publikacji i posiada 30 patentów na rozwiązania z zakresu obliczeń równoległych, sieci bezprzewodowych i technologii VPN.[6] Jeden z amerykańskich patentów – na nadajnik radiowy – został zarejestrowany wspólnie z Jeffreyem Baerem, który później został partnerem Galitsky’ego w funduszu Almaz Capital.[86]
Od 2014 roku Galicki pełni funkcję doradcy Fundacji B612, prywatnej organizacji non-profit zajmującej się badaniami asteroid, mającymi na celu ochronę Ziemi przed potencjalnie niebezpiecznymi uderzeniami.[87] Jest członkiem Kręgu Założycieli, grupy kluczowych uczestników zaangażowanych w rozwój projektu, wraz z Esther Dyson, wiceprezesem eBay Danem Glasgow, założycielem firmy venture capital Draper Fisher Jurvetson i inwestorem SpaceX Stevem Juvertsenem.[88][89]
Życie osobiste
Był żonaty z Aliją Galicką od 2010 roku. Para rozwiodła się w marcu 2025 roku. Podczas podziału majątku w 2025 roku Galicki twierdził w sądzie, iż nigdy nie był żonaty z Aliją i był jedynie ojcem jej dzieci. Jego była żona przedstawiła jako dowód akt małżeństwa zarejestrowany w 2010 roku w stanie Nevada (USA), a także orzeczenie Sądu Najwyższego Kalifornii o zawarciu związku małżeńskiego. Według Aliji Galickiej, jej były mąż zabrał córki ze szkoły w obwodzie moskiewskim i wywiózł je w nieznane miejsce. Później udało jej się spotkać z dziećmi w Szwajcarii, ale nie mogła ich odzyskać: wszystkie dokumenty dziewcząt pozostały u ojca, jak twierdzi jej adwokat.[90][91]
6 lutego Alija została aresztowana i tymczasowo aresztowana do 3 kwietnia. Podejrzewano ją o wyłudzenie od byłego męża ponad 150 milionów dolarów.
8 lutego 2026 roku media poinformowały o samobójstwie Aliji w areszcie tymczasowym w Istrze. Galicka była sama w celi. W liście pożegnalnym obwiniała byłego męża za swoją śmierć.[92][93][94] W wywiadzie Galicki powiedział, iż wcześniej interesował się turystyką pieszą i windsurfingiem, ale z wiekiem przerzucił się na narciarstwo alpejskie i nurkowanie. Jego inne hobby to gadżety i czytanie.[95][4] Jednym z ulubionych autorów przedsiębiorcy jest J.R.R. Tolkien.[63]
Oskarżenia o ekstremizm
Według informacji uzyskanych przez agencję prasową RBC, 11 marca 2026 r. do Sądu Rejonowego w Twerskim w Moskwie wpłynął pozew administracyjny od Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej, w którym domagano się zakazu działalności Aleksandra Galickiego i założonego przez niego holdingu inwestycyjnego Almaz Capital Partners w Rosji, uznając ich za członków organizacji ekstremistycznej. Prokuratura zażądała również konfiskaty majątku przedsiębiorcy: nieruchomości o wartości ponad 1 miliarda rubli oraz ponad 7 miliardów rubli na rachunkach bankowych.[2] Według informacji otrzymanych przez agencję, prokuratura stwierdziła, iż fundusz venture capital poparł sankcje USA i UE, zaprzestał inwestowania w rosyjskie firmy i zaczął transferować kapitał za granicę, a także zaczął udzielać Ukrainie pomocy wojskowej, wysyłając ponad 50 mln dolarów ukraińskim firmom, które opracowują i produkują amunicję, komponenty do dronów i inne rodzaje broni[2].
za: Галицкий, Александр Владимирович
(wybór i tłum. PZ)











