Czy Świnoujście stać na tak słabą prezydent, jaką jest Joanna Agatowska? ??

2 godzin temu

Do kolejnych wyborów samorządowych pozostało mniej niż trzy lata. Choć wydaje się, iż to odległy termin, właśnie teraz rozpoczyna się okres, w którym mieszkańcy powinni zadawać sobie najważniejsze pytania o przyszłość Świnoujścia.

Czy obecne władze spełniają oczekiwania mieszkańców? Czy miasto rozwija się w tempie, którego oczekiwano po zmianie władzy? Czy po latach krytykowania poprzedników mieszkańcy otrzymali nową jakość zarządzania?

W wyborach samorządowych Joanna Agatowska zdobyła 7789 głosów, co dało jej 54 procent poparcia. Pozostali kandydaci uzyskali:

• Paweł Sujka – 2946 głosów (20 procent)

• Dorota Konkolewska – 1928 głosów (13 procent)

• Jan Borowski – 1829 głosów (13 procent)

Wynik był jednoznaczny. Mieszkańcy zdecydowali się zaufać kandydatce, która przez wiele lat pozostawała w opozycji wobec poprzednich władz miasta. Padały wtedy liczne deklaracje zmian, nowych inwestycji, świeżego spojrzenia i lepszego zarządzania.

Gdzie są obiecywane zmiany?

Dziś coraz częściej można usłyszeć pytania mieszkańców o konkretne efekty dwóch lat sprawowania władzy.

Wielu wyborców oczekiwało dynamicznego rozwoju miasta, nowych pomysłów, skutecznego pozyskiwania inwestorów oraz działań zatrzymujących odpływ młodych ludzi ze Świnoujścia.

Tymczasem krytycy obecnej prezydent wskazują na brak wyraźnej wizji rozwoju miasta oraz niewielką liczbę nowych inicjatyw, które mogłyby zmienić oblicze Świnoujścia w najbliższych latach.

Coraz częściej pojawiają się opinie, iż przez lata krytykowania poprzednich władz nie powstał realny plan na rozwój miasta. Według przeciwników obecnej administracji szuflady, które miały być pełne gotowych projektów, okazały się puste.

AGATOWSKIEJ PUŚCIŁY POLITYCZNE ZWIERACZE – PUBLICZNIE POGARDZA MIESZKAŃCAMI „JEST PAN WSTYDEM DLA RODZINY”

Mieszkańcy czy układy?

W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie o to, kto jest dziś najważniejszy dla władz miasta.

Mieszkańcy oczekują przejrzystości, dialogu i szacunku. Wielu z nich zwraca uwagę, iż samorząd powinien być otwarty na krytykę i pytania obywateli.

Władza lokalna istnieje po to, aby służyć mieszkańcom, a nie prowadzić z nimi internetowe spory czy odpowiadać emocjonalnie na krytyczne komentarze.

Samorząd powinien łączyć mieszkańców, a nie pogłębiać podziały.

Kto po Agatowskiej?

Choć wybory odbędą się dopiero za kilka lat, warto już dziś rozpocząć dyskusję o przyszłości miasta.

Czy obecna prezydent będzie ubiegała się o reelekcję?

Czy pojawi się nowy kandydat z wizją rozwoju Świnoujścia?

Czy mieszkańcy ponownie postawią na tych samych polityków, czy też będą szukać całkowicie nowej jakości?

To pytania, które w najbliższych miesiącach będą pojawiały się coraz częściej.

Świnoujście potrzebuje planu rozwoju

Bez względu na polityczne sympatie jedno jest pewne. Świnoujście stoi przed ogromnymi wyzwaniami.

Potrzebne są działania związane z zatrzymaniem młodych mieszkańców, rozwojem rynku pracy, poprawą dostępności mieszkań oraz wykorzystaniem potencjału portu, tunelu i ruchu turystycznego.

Miasto nie może żyć wyłącznie sezonem letnim. Potrzebna jest strategia rozwoju na cały rok oraz pomysł na przyszłość kolejnych pokoleń mieszkańców.

BUNT NA LEWICY W ŚWINOUJŚCIU? CORAZ WIĘCEJ GŁOSÓW NIEZADOWOLENIA Z RZĄDÓW MIASTA

Pytania do mieszkańców

Czy jesteście zadowoleni z obecnych władz Świnoujścia?

Czy po dwóch latach rządów widzicie zmiany, które były zapowiadane przed wyborami?

Kto Waszym zdaniem mógłby zostać prezydentem Świnoujścia po kolejnych wyborach?

Zapraszamy do merytorycznej dyskusji.

Czy Świnoujście stać na kolejne lata marazmu

Idź do oryginalnego materiału