Relacje gospodarcze i polityczne między Unią Europejską a Chinami znajdują się w kluczowym punkcie zwrotnym. Przez dekady w stolicach europejskich dominowało przekonanie, iż Pekin jest przede wszystkim atrakcyjnym partnerem handlowym i niewyczerpanym źródłem chłonnego rynku. Dziś Bruksela definiuje Chiny jako „rywala systemowego”, a kraje członkowskie próbują odnaleźć równowagę między utrzymaniem wymiany gospodarczej a ochroną własnych interesów strategicznych.