"Grecja wkroczyła w nową erę" - napisał w mediach społecznościowych grecki minister obrony Nikos Dendias. Polityk poinformował tym samym o zatwierdzeniu propozycji dotyczącej szeregu umów, które wpisują się w długoterminowy program zbrojeniowy kraju. Ateny zainicjowały m.in. program zakupu uzbrojenia, który pozwoli utworzyć nad krajem "Tarczę Achillesa".
Powstanie "Tarcza Achillesa". Sojusz przeciwko Turcji rośnie w siłę

Chodzi o szeroko zakrojony program zbrojeń wart 4,2 miliarda euro. Jego istotnym elementem będzie stworzenie nowoczesnego systemu obrony powietrznej, rakietowej i przeciwdronowej o nazwie "Tarcza Achillesa", który pochłonie ok. 3 mld euro.
Projekt jest realizowany we współpracy z Cyprem oraz Izraelem. Sojusz ma za zadanie odstraszyć Turcję, z którą trzy kraje mają mocno napięte relacje.
ZOBACZ: Grecja wesprze swojego sąsiada. W planie myśliwce F-16 i bateria Patriot
Grecja oprócz waśni o północną część Cypru spiera się z Ankarą o prawa do wyłącznych stref ekonomicznych na Morzu Egejskim i we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie odkryto bogate pokłady węglowodorów.
Miliardy euro na zbrojenia. "Tarcza Achillesa" ma chronić Grecję
Tarcza Achillesa nie jest jedynym elementem wzmacniania greckich sił zbrojnych. Oprócz tego kraj zakupi m.in. brazylijskie samoloty transportowe Embraer C-390 Millennium, izraelskie drony Heron, pociski do amerykańskich śmigłowców Apache oraz inne nowoczesne systemy uzbrojenia.
"Grecja wkroczyła w nową erę, nową rzeczywistość" - napisał w czwartek na platformie X grecki minister obrony Nikos Dendias, informując o zatwierdzeniu przez Rządową Radę do Spraw Zagranicznych i Obrony (KYSEA) propozycji dotyczącej "serii kontraktów, które są częścią długoterminowego programu zbrojeniowego kraju".
ZOBACZ: Potęga morska powstaje pod nosem Rosji. Turcja buduje lotniskowiec
W kwietniu 2025 roku rząd premiera Kyriakosa Micotakisa zapowiedział wielką reformę greckich sił zbrojnych, którą nazwał najważniejszym tego rodzaju przedsięwzięciem we współczesnej historii kraju, z budżetem rzędu 25 mld euro. Pod koniec tego roku Cypr, Grecja i Izrael podpisały trójstronne porozumienie o współpracy w sferze bezpieczeństwa.
Grecja się zbroi. Miliardowe inwestycje po latach kryzysu
W grudniu 2025 roku premier Izraela Benjamin Netanjahu gościł prezydenta Cypru Nikosa Christodoulidesa i premiera Grecji Kyriakosa Micotakisa. Grecy zobowiązali się wtedy do zakupu za wiele miliardów euro elementów izraelskiej obrony powietrznej w ramach programu Tarczy Achillesa oraz systemów artyleryjskich PULS, mających wzmocnić obronę greckich wysp w pobliżu wybrzeża Turcji i przy okazji zmniejszyć ich zależność od tradycyjnych europejskich dostawców, takich jak Francja i Niemcy.
Agencja AFP przypomina, że Grecja zmuszona jest zainwestować w modernizację armii, ponieważ budżet wojskowy był zamrożony przez blisko dekadę, w latach głębokiego kryzysu finansów publicznych kraju (2009-2018).
ZOBACZ: Trump chwali "chemię" z Erdoganem. Izrael zaniepokojony
Jeszcze w kwietniu, podczas wizyty prezydenta Emmanuela Macrona w Grecji, Ateny odnowiły podpisaną w 2021 roku z Francją umowę na dostawy francuskiego uzbrojenia. Greckiej siły zbrojne kupiły między innymi francuskie fregaty Belharra i myśliwce Rafale.

1 godzina temu










