Bielskie Pogotowie Ratunkowe otrzymało sztandar, który symbolizuje tradycję służby i zobowiązanie wobec mieszkańców regionu. Uroczystość poświęcenia i przekazania sztandaru odbyła się 13 października w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej.
Okazją były obchody Dnia Ratownictwa Medycznego, które w tym roku zbiegły się ze 120. rocznicą powstania zorganizowanego ratownictwa medycznego na Podbeskidziu. Jego początki sięgają 1906 roku. Współczesną nazwę – Bielskie Pogotowie Ratunkowe – jednostka przyjęła w październiku 1998 roku.
Akt nadania sztandaru odczytał starosta bielski Andrzej Płonka. Powiat bielski jest organem prowadzącym Bielskie Pogotowie Ratunkowe. Sztandar odebrał dyrektor jednostki Wojciech Waligóra.
Na jednej stronie sztandaru umieszczono słowa „Na ratunek społeczeństwu”, na drugiej – „W służbie życiu i ludziom”.
W uroczystości uczestniczyli wojewoda śląski Marek Wójcik, przedstawiciele Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej, Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, placówek medycznych z regionu oraz pracownicy pogotowia. Mszę odprawił ks. Maciej Kornecki, który niedawno objął funkcję kapelana Bielskiego Pogotowia Ratunkowego.

Od stacji Czerwonego Krzyża do współczesnego pogotowia
Historia zorganizowanego ratownictwa medycznego w Bielsku rozpoczęła się w 1906 roku, kiedy działalność zainaugurowała stacja Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Czerwonego Krzyża. Utworzyło ją Stowarzyszenie Wspierania Czerwonego Krzyża (Hilfsverein vom Roten Kreuze) przy wsparciu magistratu Bielska.
O otwarciu placówki informowała ówczesna prasa. Z zachowanej relacji wynika, iż stacja dysponowała wozem ratunkowym, noszami, wózkami transportowymi oraz parą koni. Dyżury pełnili członkowie zrzeszenia Samarytan, którzy wcześniej przeszli szkolenie z udzielania pierwszej pomocy.
Poniżej publikujemy pełną treść historycznej relacji z otwarcia stacji ratunkowej w Bielsku.
Tak powstawało pogotowie w Bielsku. Relacja z 1906 roku
Otwarta została dziś (29 kwietnia 1906 r. – przyp. red.) w Bielsku stacja ratunkowa, utworzona przez tutejsze oddziały (filie) Czerwonego Krzyża. Kierownictwo nad nią objęli bielscy Samarytanie – liczące około 50 osób zrzeszenie młodych ludzi, którzy od lutego bieżącego roku szkolili się w zakresie niesienia pierwszej pomocy podczas wypadków na dwóch osobnych kursach prowadzonych przez lekarza miejskiego (Stadtphysikus) dr. Alexandra Tischlera oraz lekarza miejskiego dr. Rösslera.
Uroczyste otwarcie odbyło się dziś przed południem o godzinie 11 w sali posiedzeń Rady Gminnej. W uroczystości udział wzięli: burmistrz Steffan, radca rządu krajowego Mienzil (…), urzędnicy policji, skromna publiczność prywatna oraz rzesza mających złożyć ślubowanie Samarytan, którzy 27 bieżącego miesiąca w sali posiedzeń Rady Gminnej udowodnili zdanym egzaminem swoje kwalifikacje do pełnienia tego humanitarnego dzieła.
Burmistrz Steffan (…) w dłuższym przemówieniu przedstawił założenia, które legły u podstaw utworzenia tej placówki, doceniając nade wszystko samarytańską ideę oraz składając podziękowania doktorom Tischlerowi i Rösslerowi za ich trud i staranność wykazane przy tym projekcie. (…)
Następnie odbyło się zaprzysiężenie Samarytan poprzez podanie dłoni oraz przypięcie odznaki samarytańskiej. W ślad za tym nastąpił wspólny przemarsz wszystkich uczestników uroczystości do stacji ratunkowej mieszczącej się w budynku dawnego Sądu Powiatowego (alte Bezirksgerichtsgebäude). Jest ona urządzona wielce celowo i wyposażona we wszelkie niezbędne środki: biuro i salę sypialną dla pełniących dyżur, stół zabiegowy, materiały opatrunkowe oraz apteczkę. Stacja dysponuje jednym wozem ratunkowym (ambulansem), dwoma noszami względnie kołowymi wózkami transportowymi oraz parą koni, które wraz z woźnicą są zakwaterowane w tym samym budynku, a także wszelkimi innymi niezbędnymi akcesoriami.
W stacji ratunkowej służbę rotacyjnie pełnić będzie stale jeden z członków zrzeszenia samarytańskiego, kierując akcjami ratunkowymi. Miejska straż bezpieczeństwa (policja), która jest ściśle powiązana ze stacją ratunkową, będzie w razie wypadków i nagłych zdarzeń w ciągu dnia – podobnie jak dotychczas – interweniować samodzielnie. Tę nową, humanitarną instytucję, która w naszym ośrodku przemysłowym będzie miała nader częstą okazję do wykazania swojej przydatności, należy powitać z najwyższym uznaniem.

Źródło: Jacek Kachel, Urząd Miejski w Bielsku-Białej

1 godzina temu












