Belgowie udowadniają, iż mieszkania socjalne mogą być piękne. Zbudowali całą „miejską wioskę”

2 godzin temu

Mieszkania socjalne mają złą sławę. W zbiorowej wyobraźni to betonowe bloki na obrzeżach miast, otoczone rozległymi, bezsensownymi trawnikami, bez charakteru i bez tożsamości. Miejsca, do których się trafia, nie miejsca, w których się chce mieszkać. Belgia postanowiła pokazać, iż może być inaczej – i przez niemal trzy dekady budowała dowód w postaci całej miejskiej wioski na wybrzeżu Flandrii.

Wioska zaprojektowana na ludzką miarę

Heulebrug to 27-hektarowa „miejska wioska” będąca rozszerzeniem miasta Knokke-Heist w Belgii, która dostarcza mieszkań socjalnych i przystępnych cenowo przy jednocześnie wyjątkowo kompetentnej architekturze nawiązującej do lokalnej tradycji. Projekt powstał w wyniku charrette – intensywnych warsztatów projektowych – przeprowadzonych w 1998 roku przez pracownię DPZ CoDesign we współpracy z Leonem Krierem, jednym z ojców Nowego Urbanizmu. Projekt zdobył właśnie nagrodę CNU Charter Awards.

Wioska ma formę miejskiej dzielnicy – zmodyfikowanej siatki ulic w skali pięciominutowego spaceru od centrum do krawędzi. Kwartały mają organiczne kształty, z wąskimi ulicami naśladującymi najlepsze dzielnice historycznego nadmorskiego kurortu, a choćby najruchliwsza ulica została zwężona tak, by zachować równowagę między pieszymi, rowerzystami i kierowcami. Centrum wyznacza wieża widoczna z niemal każdego miejsca – punkt orientacyjny i symbol całej dzielnicy. Mieści ona biura ośrodka pomocy społecznej, posterunek policji oraz przestrzenie do spotkań, a oficjalne posiedzenia rady miasta realizowane są tu dwa razy w miesiącu.

Dostępność cenowa bez kompromisów jakościowych

Heulebrug oferuje mieszankę mieszkań rynkowych i przystępnych cenowo poprzez partnerstwa publiczno-prywatne. Pierwsza faza, uruchomiona w 2002 roku, obejmowała 185 działek budowlanych, 26 jednostek mieszkań socjalnych i 124 prywatne apartamenty. Z 124 apartamentów 34 – o 25% tańsze – oferowano wyłącznie nabywcom spełniającym kryterium dochodowe.

Zasady sprzedaży działek zaprojektowano tak, by chronić projekt przed spekulacją. Działki przydzielano obiektywnie, priorytetyzując młode rodziny z okolicy, a warunki zaostrzono 20-letnim zakazem odsprzedaży działki budowlanej. Dziś wioska jest ukończona w około 80% i liczy 851 lokali mieszkalnych.

Jedna strona kodeksu zamiast tysięcy stron regulacji

Projekt napotkał opór środowiska architektonicznego – tradycyjna architektura flamandzka była trudna do realizacji w modernistycznym środowisku projektowym Belgii. Odpowiedzią był pomysłowy instrument: prosty, jednostronicowy kodeks standardów urbanistycznych i architektonicznych, regulujący dachy, okna, drzwi i ściany zewnętrzne. Stworzono też matrycę elewacji i wizualizacje, by kodeks był czytelny dla architektów, wykonawców, urzędników i mieszkańców.

Efekt Heulebrug wykracza poza granice jednej dzielnicy. „Dzięki stałemu zaangażowaniu burmistrza i rady miejskiej, projekt doprowadził do stworzenia szerszej i bardziej ambitnej polityki mieszkań przystępnych cenowo dla całej gminy” – wyjaśnia architekt Mathias Delrue, który pracuje przy projekcie od ponad 25 lat. „Jednym z ważnych rezultatów było wprowadzenie różnorodnych typologii zabudowy, w tym domów szeregowych, małych budynków apartamentowych i lokali usługowych na parterze.”

/Fot: DPZ CoDesign //

Idź do oryginalnego materiału