Zupełnie inna atmosfera w NATO - co się zmieniło od czasu Trumpa?

3 godzin temu
Na spotkaniu ministrów obrony NATO potwierdzono jedność Sojuszu, co do której niektórzy stawiali znak zapytania - powiedział w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, spotkanie było okazją do rozmów m.in. z ministrami obrony z Wielkiej Brytanii, Francji i Szwecji. PAP

Ministrowie obrony NATO potwierdzili jedność Sojuszu na czwartkowym spotkaniu w Brukseli. Szef polskiego MON Kosiniak-Kamysz podkreślił, iż obrady przebiegały w zupełnie innej atmosferze niż rok temu.

«Jedność Sojuszu, która została nadwątlona - a niektórzy stawiali znak zapytania, czy ona dalej istnieje - została na dzisiejszym spotkaniu ministrów potwierdzona», powiedział Kosiniak-Kamysz dziennikarzom. Spotkanie odbyło się w «zupełnie innych emocjach» w porównaniu do sytuacji sprzed roku.

Wspólne zdolności obronne

Podczas obrad Polska, Francja, Niemcy i Szwecja podpisały list intencyjny dotyczący wspólnego pozyskania umiejętności precyzyjnych uderzeń na odległość ponad 500 kilometrów. To konkretny krok w budowie europejskich zdolności obronnych.

Rok temu Donald Trump objął prezydenturę. Stany Zjednoczone intensywnie naciskały wówczas na państwa europejskie, aby znacząco zwiększyły wydatki na obronność. Obecne spotkanie pokazało zmianę klimatu w Sojuszu.

Amerykański minister zapewnił sojuszników, iż «nigdy nie będą szli sami». Kosiniak-Kamysz przeprowadził również spotkania bilateralne z amerykańskim podsekretarzem obrony Elbridge'em Colbym oraz ministrami obrony Wielkiej Brytanii, Francji i Szwecji.

Ministrowie rozmawiali także o zaangażowaniu państw sojuszniczych w nową misję Arctic Sentry na Dalekiej Północy.

Uwaga: Sztuczna Inteligencja stworzyła ten artykuł.

Idź do oryginalnego materiału