- Strona amerykańska wyraziła pewne rozczarowanie, ale Europejczycy posłuchali - powiedział sekretarz generalny NATO Mark Rutte, komentując niewystarczające - w opinii Trumpa - wsparcie USA w wojnie z Iranem. Rutte dodał, iż kraje Starego Kontynentu podejmują działania, by wdrożyć uzgodnienia dotyczące korzystania z baz wojskowych.
"Zrozumiała sygnał". Szef NATO Mark Rutte o reakcji Europy na krytykę Trumpa

- Państwa europejskie zrozumiały sygnał ze strony Stanów Zjednoczonych i podejmują działania, by wdrożyć uzgodnienia dotyczące korzystania z baz wojskowych - oświadczył sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Wypowiedź padła podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Armenii. Rutte przyznał, iż po stronie USA pojawiło się rozczarowanie poziomem zaangażowania części sojuszników, jednak - zaznaczył - Europa zareagowała na te sygnały.
- Tak, strona amerykańska wyraziła pewne rozczarowanie, ale Europejczycy posłuchali – powiedział Rutte dziennikarzom, cytowany przez Reutersa.
NATO. Prezydent Trump krytykuje państwa Sojuszu
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie krytykował niektóre państwa NATO za niewystarczające wsparcie jego kraju w wojnie z Iranem.
Część państw UE należących też do NATO, m.in. Hiszpania i Włochy, ograniczyła albo odmówiła Amerykanom korzystania z baz lub przestrzeni powietrznej. Były to decyzje podejmowane na szczeblu władz poszczególnych krajów, a nie UE.
ZOBACZ: Stany Zjednoczone mogą wycofać część wojsk z Niemiec. Trump: Decyzja wkrótce
Pentagon ogłosił w piątek, iż w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy wycofa ok. 5 tys. żołnierzy z Niemiec (obecnie w tym kraju stacjonuje ok. 36 tys. żołnierzy USA).
Według resortu obrony USA to wynik wewnętrznych analiz, ale decyzję w tej sprawie ogłoszono po tym, jak Trump gniewnie zareagował na krytykę wojny z Iranem ze strony kanclerza Niemiec Friedricha Merza.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


7 godzin temu









