Zmiany, Zmiany, Zmiany, w którą stronę płynie łajba z napisem PIS?

wschodni24.pl 2 godzin temu

Najnowszy sondaż pracowni OGB pokazuje, iż mimo intensywnej aktywności opozycji układ sił przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi pozostaje względnie stabilny. Polityczna walka trwa, ale dziś trudno wskazać środowisko, które może być pewne pełnego sukcesu.

Opozycja, która jeszcze kilka lat temu sprawowała niemal pełnię władzy, prowadzi aktywną kampanię w całym kraju. Wyjazdowe konwencje, spotkania z wyborcami, nowe obietnice i intensywna obecność w mediach to scenariusz dobrze znany wszystkim obserwatorom polskiej polityki.

Jednocześnie coraz ciekawsza sytuacja rysuje się wewnątrz szeroko rozumianego obozu prawicy. W politycznych rozmowach coraz częściej pojawia się porównanie, iż łajba z napisem „Zjednoczona Prawica” weszła w okres walki o mostek kapitański. Różne nurty próbują dziś przejąć stery, bo to właśnie od tego, kto stanie przy politycznym kole sterowym, zależeć będzie przyszły kurs całego obozu.

Najgłośniejszym projektem pozostaje „Rozwój Plus”, który według komentatorów ma być próbą stworzenia nowej przestrzeni dla młodszych wyborców prawicy. To odpowiedź na rosnącą popularność Sławomira Mentzena oraz środowiska Konfederacji wśród młodego elektoratu.

Coraz częściej mówi się również o sporze pokoleniowym. W obozie prawicy ścierają się dziś dwie wizje przyszłości. Jedna zakłada większe otwarcie na nowe środowiska i zmianę sposobu komunikacji z młodymi wyborcami. Druga stawia przede wszystkim na utrzymanie obecnego kursu, wyraźną ideowość i ostrzejszy język debaty publicznej.

Z tym drugim podejściem wielu komentatorów wiąże dziś Przemysława Czarnka, który pozostaje jednym z najważniejszych polityków konserwatywnego skrzydła prawicy. W jego otoczeniu wymienia się także młodszych polityków, między innymi Tobiasza Bocheńskiego, postrzeganego jako przedstawiciela nowego pokolenia, ale funkcjonującego w ramach obecnego politycznego kursu.

W tle pojawiają się pytania, czy utrzymanie status quo i coraz ostrzejszy język politycznej debaty będą skuteczną odpowiedzią na zmieniające się oczekiwania części wyborców, szczególnie tych najmłodszych. Zwolennicy takiego kierunku przekonują, iż wyrazistość i twarde stanowisko budują polityczną tożsamość. Krytycy uważają natomiast, iż może to prowadzić do dalszego zaostrzenia podziałów społecznych.

Ostatecznie odpowiedź przyniosą dopiero wybory. Wtedy okaże się, czy polityczna łajba Zjednoczonej Prawicy utrzyma obecny kurs, czy też jeden z nurtów przejmie mostek kapitański i wyznaczy nowy kierunek rejsu całego obozu. A sam kandydat na premiera, Przemysław Czarnek, podzieli los „premiera z Krakowa”. Jak skończyła się tamta historia w 2005 roku to doskonale pamiętamy.

Już niedługo na łamach wschodni24.pl postaramy się zapytać posła Przemysława Czarnka, jak sam ocenia obecną sytuację wewnątrz obozu prawicy oraz czy jego zdaniem obecny model politycznej debaty wymaga zmian.

Idź do oryginalnego materiału