Zmiana w Niemczech po wygranej AfD. Sondaż przed kolejnymi wyborami

1 godzina temu

SPD wyprzedza AfD w najnowszym sondażu przed niedzielnymi wyborami do parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Partie dzieli jeden punkt procentowy. W sierpniu AfD prowadziła nad socjaldemokratami siedmioma punktami.

facebook.com/ManuelaSchwesig
Manuela Schwesig, premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego, SPD

Badanie przeprowadził instytut badania opinii społecznej Forschungsgruppe Wahlen dla publicznego nadawcy ZDF.

Przed niedzielnymi wyborami do landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego SPD wyprzedziła prawicowo-populistyczną AfD i ma 37 proc. poparcia, o jeden pkt proc. więcej niż AfD.

SPD na czele z premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuelą Schwesig zyskała trzy punkty procentowe w porównaniu z badaniem przeprowadzonym 11 września. Z kolei AfD straciła jeden punkt procentowy. Przez wiele miesięcy właśnie prawicowi populiści prowadzili w sondażach.

Poparcie dla chadeckiej CDU zmniejszyło się o jeden punkt procentowy do 6 proc. Jeden punkt poparcia straciła również współrządząca w regionie Lewica, która według prognozy może liczyć na 9 proc. głosów. Do parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego weszliby jeszcze Zieloni (5 proc.). Na granicy progu wyborczego oscyluje lewicowy Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW; 4 proc.).

Niemcy. Sondaż przed wyborami do landtagu

W porównaniu do badań innych sondażowni - Infratest dimap i INSA z lipca i sierpnia br. SPD odrobiła do AfD siedem punktów procentowych. Jeszcze w lecie na prawicowych populistów chciało głosować 36 proc., a na socjaldemokratów - 29 proc. CDU straciła około trzech punktów procentowych i balansuje na granicy progu wyborczego.

Według najnowszego badania Forschungsgruppe Wahlen 79 proc. wyborców w Meklemburgii wie już, na kogo odda głos. Niezdecydowanych jest 21 proc.

Wybory do landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego odbędą się w niedzielę. O utrzymanie władzy walczy SPD, która rządzi tam w koalicji z Lewicą. AfD ma szansę podwoić swój wynik sprzed pięciu lat. W wyborach w 2021 roku SPD uzyskała 39,6 proc., a AfD - 16,7 proc.

Badanie przeprowadzono od 14 do 17 września na próbie 1395 osób uprawnionych do głosowania. Margines błędu wynosi 3 pkt. proc.

Niemcy. Protesty przeciwko AfD

W zeszły weekend w wielu niemieckich miastach odbyły się w demonstracje przeciwko prawicowemu ekstremizmowi i partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), która na początku września wygrała wybory w landzie Saksonia-Anhalt.

Szczególnie liczne wiece odbyły się w Duesseldorfie, Hamburgu, Berlinie i Monachium, a także w mniejszych miastach: Lipsku, Magdeburgu, Moguncji i Saarbruecken.

W Duesseldorfie, według informacji policji i organizatorów, około 20 tys. osób wzięło udział w marszu pod hasłem "Ani kroku wstecz! Przeciwko AfD i prawicowej mowie nienawiści!". W Hamburgu, według organizatorów, około 25 tys. osób przemaszerowało przez centrum miasta pod hasłem "Czas działać – wolności trzeba bronić".

Także w Berlinie mieszkańcy demonstrowali na rzecz spójności społecznej i przeciwko normalizowaniu polityki skrajnej prawicy. Policja zgłosiła 18 tys. uczestników, organizatorzy twierdzą, iż było ich 32 tys.

W kilku miastach odbyły się również cykliczne manifestacje w ramach inicjatywy PRUEF. Jej zwolennicy domagają się, by Federalny Trybunał Konstytucyjny dokonał przeglądu partii, które zostały zaklasyfikowane przez kontrwywiad, czyli Urząd Ochrony Konstytucji (BfV), jako podejrzane o prawicowy ekstremizm lub skrajnie prawicowe.

AfD jako całość jest uznawana przez kontrwywiad za organizację podejrzaną o prawicowy ekstremizm, jednak w kilku krajach związkowych dawnej NRD (Dolnej Saksonii, Brandenburgii, Saksonii, Saksonii-Anhalcie oraz Turyngii) oddziały BfV uznały lokalne struktury tej partii za organizacje o charakterze ekstremistycznym.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału