W swoich publikacjach starałem się zawsze unikać słownictwa, które mogło być rozumiane przez czytelników jako atak kierowany przeciwko konkretnej osobie. Tak się zresztą najczęściej składa, iż nie zgadzam się z poglądami lub (albo i) działaniami grupy osób – stowarzyszenia, partii, rejonowej albo „branżowej” administracji państwowej, czy choćby całego rządu. W swoim niezadowoleniu też nie jestem...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Zazdrość i panika
Powiązane
Obrzydliwe i podłe
4 godzin temu
Decyzja prezydenta. Nawrocki podpisał trzy ustawy
5 godzin temu
Potężne trzęsienie ziemi w Panamie. Tak wygląda sytuacja
5 godzin temu
Polecane
Ale się działo. Thriller w Bydgoszczy
4 godzin temu
Szok! Legia Warszawa rozniesiona w hicie
6 godzin temu

3 lat temu











