Wzięłam udział w programie „wGotowości”. Wiem, co ma być w plecaku ewakuacyjnym
Zdjęcie: Foto: materiał prasowy/MON
Po ośmiu godzinach w jednostce wojskowej wiem jak określić odległość w terenie, licząc kroki. A przy pomocy krzesiwa oraz płatków higienicznych lub tamponu rozpalę ognisko. Ale celem budowy systemu obrony powszechnej nie powinna być tzw. poważna rekreacja. To cywilizacyjne zadanie naprawy państwa.

2 godzin temu










