Wyremontują ulicę w Nowym Sączu? „Drużyna Zyndrama” naciska na miasto i parlamentarzystów

4 godzin temu

Temat przebudowy ul. Zyndrama w Nowym Sączu wraca z nową siłą. Jest dokumentacja, jest decyzja pozwalająca na realizację inwestycji, ale wciąż brakuje jednego – pieniędzy i konkretnego terminu rozpoczęcia prac.

Projekt gotowy, decyzje są. Inwestycja czeka

Z pisma Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu wynika jasno: rozbudowa ul. Zyndrama jest zasadna i konieczna. Miasto posiada już pełną dokumentację obejmującą m.in. budowę chodników, odwodnienia i oświetlenia.

Co więcej, inwestycja ma wydaną decyzję ZRID, co oznacza pełną gotowość formalno-prawną do rozpoczęcia robót.

Problemem pozostają jednak ograniczone środki finansowe i konieczność ustalania priorytetów wśród wielu zadań drogowych.

Radny mobilizuje wsparcie. „Nie poddamy się”

Na sprawę reaguje radny Michał Kądziołka, który zabiega o realizację inwestycji i mobilizuje wsparcie na poziomie parlamentarnym.

– Cieszę się z pozytywnej reakcji posłów Patryka Wichra i Edwarda Siarki, bo to dla nas duże wsparcie. Wniosek skierowaliśmy do wszystkich parlamentarzystów. Wierzę, iż pozostali również dołączą do „Drużyny Zyndrama”, którą powołaliśmy, aby wywrzeć presję i doprowadzić do modernizacji – podkreśla.

Radny nie ukrywa, iż liczy na efekt podobny do wcześniejszych działań zakończonych sukcesem.

– Nie poddamy się. Doprowadzimy do tego, iż „niemożliwe” stanie się możliwe – tak jak w przypadku trzeciego mostu na Dunajcu, stabilizacji osuwiska na ul. Zalesie czy regulacji potoku Dąbrówka – dodaje.

Presja rośnie. Decyzja wciąż przed miastem

Sytuacja wokół ul. Zyndrama jest dziś jasna – inwestycja jest przygotowana i może ruszyć w każdej chwili, ale czeka na zabezpieczenie finansowania i decyzję o wpisaniu jej do harmonogramu realizacji.

Powołana „Drużyna Zyndrama” ma być impulsem, który przyspieszy ten proces. Pytanie, czy presja społeczna i polityczna wystarczy, by inwestycja w końcu zeszła z papieru na plac budowy.

Idź do oryginalnego materiału