Czasem, kiedy słyszę przekomarzania przedszkolaków, których grupa cyklicznie przechodzi koło mojej posesji, otwierają mi się uszkodzone komórki pamięci z okresu, w którym też byłem częścią „przyszłości narodu”. Jednym ze stałych tematów takich dziecięcych przekomarzań było (i chyba jest) wychwalanie swego tatusia i udowadnianie, iż ma coś, czego inni tatusiowie nie mają. „Mój tatuś ma samochód!”...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Wspomnienia z przedszkola
Powiązane
Niedzielna odprawa. Tusk zbiera ministrów i służby
5 godzin temu
Ruch rządu po atakach w szkole. "Zaczynam czuć niepokój"
6 godzin temu
Znowu zaciąłem się przy goleniu / Pulsar
6 godzin temu
Polecane
Żona bojownika ISIS przed sądem
2 godzin temu
Kolejny pomówiony. Łączymy siły, grupa znika na 24h
4 godzin temu

2 lat temu













