Burzliwy początek 64. posiedzenia Sejmu X kadencji. Krzysztof Paszyk skrytykował bezpośrednio Jarosława Kaczyńskiego, Przemysława Czarnka, Mariusza Błaszczaka i Sławomira Mentzena, uderzając w ich stosunek do nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego, w tym portfeli Polaków. - Co lub kto powodował, iż tak uporczywie, z uporem maniaka blokowaliście nadzór KNF? - pytał poseł PSL w Sejmie.