Praca w ubojni drobiu była ciężka. 12, a czasem i 17–18 godzin na dobę, bez posiłku, w strasznym zimnie chłodni. I to wśród krzyków i wyzwisk nadzoru. Większość to Kolumbijczycy. Niektórzy zaciągnęli długi hipoteczne, żeby opłacić bilet i haracz naganiaczom. – Co wam przyszło do głowy, żeby przyjechać akurat do Polski? – pytam. Oni, ci...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Witamy w Polsce
Powiązane
Niezwykłe odkrycie pod torami tramwajowymi w Belgii
12 minut temu
Herbu Wczele 2 / Dobromir
15 minut temu
Marcin Przydacz w "Graffiti". Oglądaj od 7.40
1 godzina temu
Polecane
Kolejne oszustwa „na wnuczka”
18 minut temu

1 rok temu








![Rażące błędy śledczego. Prokurator nie chce ścigać Tołwińskiego za wspieranie Rosji [TYLKO U NAS]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=78;0;83;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/10/tolwinski7.jpg)