Wipler jest beneficjentem systemu [OPINIA]

1 godzina temu
Przyznam, iż coraz trudniej jest mi powstrzymać irytację, kiedy po raz kolejny czytam o niejasnych relacjach między polityką a biznesem. Od lat, tak jak i wielu innych ekspertów zajmujących się przejrzystością życia publicznego, wskazujemy na systemowe słabości polskich regulacji lobbingu, przedstawiamy rekomendacje, a tymczasem kolejne afery potwierdzają, iż kompletnie nic się nie zmienia. Przez ostatnie 20 lat żadna siła polityczna nie przeprowadziła reformy odpowiadającej na rzeczywistą skalę problemu – pisze dla Wirtualnej Polski Krzysztof Izdebski.
Idź do oryginalnego materiału