Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ostro skrytykował zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego podczas wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. Zarzucił mu, iż zamiast podjąć rozmowę z sędziami, pojawił się w otoczeniu ochroniarzy, porównując jego zachowanie do udziału w kibicowskiej "ustawce". Padły również mocne słowa o "maksymalnym poziomie chamstwa".