Powrót do władzy Donalda Trumpa to najpoważniejszy objaw kryzysu liberalnej demokracji. Dalsze rozedrganie Ameryki będzie obniżać wiarygodność udzielanych przez nią gwarancji bezpieczeństwa, co pokazało ostatnie spotkanie Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. W przeszłości podobne sytuacje kończyły się dla naszego regionu katastrofalnie. Nie wiadomo przecież, czy w partyturze nowego koncertu populistycznych mocarstw jest miejsce dla suwerennej Ukrainy, a może choćby dla Polski. Dlatego liberalni demokraci muszą wymyślić się na nowo.
W świecie populistycznych imperiów może nie być miejsca ani dla Ukrainy, ani dla Polski
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- W świecie populistycznych imperiów może nie być miejsca ani dla Ukrainy, ani dla Polski
Powiązane
Niemiecki dziennik uderza w PiS. „Zaproszenie dla Kremla”
1 godzina temu
Tusk: „Wiele wskazuje na to, iż to rosyjski pocisk”
1 godzina temu
Jest reakcja z KPRM. "Nie żyjemy w czasach pokoju"
1 godzina temu
Polecane
Łosice. Ukrył się, bo myślał, iż wybuchła wojna
53 minut temu
Wojewódzka akcja policji. Ponad 30 wykroczeń
53 minut temu












