Ponad 250 gatunków drzew, kilometry zacisznych ścieżek i prestiżowy certyfikat potwierdzający terapeutyczne adekwatności. Portugalski Las Narodowy Buçaco dołączył do elitarnego grona zaledwie czterech kompleksów leśnych na świecie wyróżnionych certyfikatem Healing Forest Certificate. Co sprawia, iż właśnie to miejsce uznano za wyjątkowe?
Co to jest las terapeutyczny?
Nie od dziś wiadomo, iż kontakt z naturą działa na człowieka korzystnie. Opublikowane w 2024 r. badanie dowodzi, iż wystarczy podczas spaceru po mieście skupiać wzrok na zieleni, aby doświadczyć wyraźnego zmniejszenia stanów lękowych i psychicznej regeneracji. W Japonii od dekad praktykuje się shinrin-yoku, czyli kąpiele leśne służące m.in. łagodzeniu depresji i zespołu stresu pourazowego (PTSD).
Bazując na tych pozytywnych przykładach, niemiecki kraj związkowy Meklemburgia-Pomorze Przednie rozwinął projekt certyfikacji lasów leczniczych. Powołane w tym celu międzynarodowe biuro zajmuje się oceną przydatności poszczególnych kompleksów leśnych do prowadzenia różnych form terapii, wspierając jednocześnie rozwój turystyki zdrowotnej.
Jak dotąd Healing Forest Certificate przyznano czterem kompleksom leśnym: Benediktinerstift Göttweig w Austrii, Lahnstein i Bad Nauheim w Niemczech, a ostatnio taki certyfikat otrzymał także Mata Nacional do Buçaco, nazywany również Lasem Narodowym Buçaco.
Warto przeczytać również: Lasy Państwowe przedstawiają siedem nadleśnictw puszczańskich. Dlaczego warto je odwiedzić?
Buçaco, czyli leśna świątynia z ponad tysiącletnią historią
Mata Nacional do Buçaco to kompleks leśny położony na wzgórzu o powierzchni 105 ha w środkowej Portugalii, ok. 110 km na południe od Porto. Na obszarze otoczonym 5-kilometrowym murem znajduje się ponad 250 gatunków drzew i krzewów, zarówno rodzimych, jak i sprowadzonych przez portugalskich żeglarzy w epoce wielkich odkryć geograficznych.
Las na wzgórzu Buçaco był miejscem ludzkiej interwencji już od VI w. – obszarem początkowo zajmowali się mnisi z pobliskiego klasztoru Vacariça. W 1628 r. las przeszedł pod opiekę karmelitów bosych, którzy utworzyli tam miejsce rekolekcji i modlitwy, nazwane przez nich Deserto. Mnisi wznieśli mur i pozyskali u papieża dwie bulle: jedną zakazującą wstępu do lasu kobietom i drugą grożącą ekskomuniką każdemu, kto wyrządziłby drzewom krzywdę.
Po likwidacji zakonu w Portugalii, Buçaco przeszedł pod zarząd Generalnej Administracji Lasów Królestwa. Powiększono jego powierzchnię, wprowadzono kolejne egzotyczne gatunki, odnowiono część zabudowań oraz utworzono m.in. stawy i kaskadę Fonte Fria – jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów miejscowego krajobrazu.
zdj. RudiErnst/DepositphotosMoże cię zaciekawić: Najpiękniejsze plaże Europy. Od słynnych lagun po dzikie zatoki
Terapia między cyprysami i kameliami
Certyfikat Lasu Terapeutycznego potwierdza, iż dany kompleks posiada naturalne struktury tłumiące hałas i chroniące przed wiatrem oraz strefy przeznaczone do prowadzenia zajęć terapeutycznych, a także ćwiczeń relaksacyjnych. Warunkiem koniecznym jest również dobra jakość powietrza i niski poziom hałasu.
W Buçaco klimatyczne leśne ścieżki wiodą wśród sprowadzonych w XVII w. cyprysów meksykańskich (Hesperocyparis lusitanica, syn. Cupressus lusitanica), historycznie nazywanych również cedrami z Goa. Do najbardziej znanych okazów należy Cedr św. Józefa, datowany na ok. 1644 r.
Podczas spacerów można podziwiać również kwitnące od lutego do maja kamelie japońskie (Camellia japonica), rozłożyste miłorzęby dwuklapowe (Ginkgo biloba) i dorodne sekwoje wieczniezielone (Sequoia sempervirens), a także imponujący okaz eukaliptusa królewskiego (Eucalyptus regnans), określany jako jedno z najwspanialszych drzew w Europie. W najwyższej, skalistej części obszaru zachował się Las Reliktowy, w którym dominują rodzime gatunki rosnące w tym regionie przed przybyciem mnichów.
Kto udaje się w najbliższym czasie do Portugalii, powinien wypróbować terapeutyczny potencjał Mata Nacional do Buçaco. Wszyscy, którzy zostają w kraju, mogą natomiast poszukać ukojenia zmysłów i wyciszenia w polskich lasach, kontemplując odcienie zieleni i wsłuchując się w kojący szelest liści.

2 dni temu














