Moje uczucia do politycznych partii, ugrupowań i ich przywódców nigdy nie były skrajne. W prywatnych dyskusjach nazywałem je „lubieniem” albo „nielubieniem”. Zdawałem sobie jednak sprawę, iż te odczucia mają konkretne przyczyny. Że ktoś w tych ugrupowaniach działa sprawnie i w sposób, który jest zgodny z prawem i moimi przekonaniami – albo odwrotnie. Nie lubię Prezesa...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Uczucia
Powiązane
Opozycja odpowiada Tuskowi. "Weź się za robotę"
1 godzina temu
Polecane
Oszust w areszcie dzięki czujnej seniorce z Łap
22 minut temu
Zatrzymanie poszukiwanego mężczyzny. Policjant ranny
24 minut temu
Skandal w Auschwitz. Litwin zatrzymany i ukarany
30 minut temu

2 lat temu










