"Fatalnym błędem" jest według Donalda Tuska udział Karola Nawrockiego "w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków. Szefa rządu wskazał, iż głowa państwa weźmie udział w szczycie prawicowych partii. Innego zdania jest prezydencki minister. - Gdyby Donald Tusk nie kłamał, nie byłbym Donaldem Tuskiem - uznał Marcin Przydacz.
Tusk wskazuje "fatalny błąd" Nawrockiego. Jest reakcja Pałacu

Węgierski dziennikarz Szabolcs Panyi zwrócił uwagę, iż poniedziałkowa wizyta Karola Nawrockiego w Budapeszcie zbiegnie się z tzw. Wielkim Zgromadzeniem skrajnie prawicowych partii z grupy Patrioci dla Europy. "Ten termin jest dla Nawrockiego wyjątkowo niekorzystny" - uznał Panyi.
ZOBACZ: Zmarł były szef FBI. Donald Trump: Dobrze, cieszę się, iż nie żyje
Do doniesień dotyczących węgierskiej podróży polskiego prezydenta odniósł się w sieci Donald Tusk. Premier zasugerował jednak, iż Nawrocki będzie uczestnikiem Wielkiego Zgromadzenia. "Udział prezydenta w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina" - ocenił.
Nawrocki odwiedzi Budapeszt. W jakim celu? Rozpętała się burza
Plany wizyty prezydenta w Budapeszcie skrytykował ponadto szef MSZ. Radosław Sikorski stwierdził, iż Nawrocki "wesprze w kampanii wyborczej Viktora Orbana". "Tego samego, który blokuje 20. pakiet sankcji wobec Rosji oraz zwrot dwóch miliardów złotych za sprzęt, który Wojsko Polskie przekazało Ukrainie" - przypomniał.
Według wicepremiera Nawrocki pomoże też Orbanowi "w kampanii, w której (premier Węgier) straszy rzekomą inwazją Ukrainy, w czym wspiera go specjalna ekipa GRU". "W towarzystwie takich klakierów Putina jak Matteo Salvini i Marine Le Pen" - nadmienił szef polskiej dyplomacji.
ZOBACZ: Orban napisał do prezydenta Nawrockiego. Chodzi o reformę ETS
W reakcji na wpis Tuska głos zabrał Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. "Gdyby Donald Tusk nie kłamał, nie byłbym Donaldem Tuskiem. Prezydent Nawrocki nie planuje udziału w żadnym tego typu spotkaniu" - przekazał, wyjaśniając, iż Karol Nawrocki weźmie udział w obchodach Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
"Usuń twitta, a najlepiej konto" - zwrócił się Przydacz do premiera. Swój komentarz zamieścił też rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Premier polskiego rządu znowu brnie w manipulacyjnej narracji. prawdopodobnie znowu coś usłyszał od kolejnej 'postaci znanej'" - ocenił.
Plany Nawrockiego: Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, a także wizyta w USA
Wcześniej Przydacz podkreślał na platformie X, że Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej są obchodzone od 19 lat i nasz kraj każdorazowo był reprezentowany przez kolejnych prezydentów: Lecha Kaczyńskiego, Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudę. Nawrocki ma kontynuować tę tradycję.
"W poniedziałek odbywają się Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, w związku z czym w Przemyślu dojdzie do spotkania prezydentów Polski oraz Węgier. Następnie wieczorem do kontynuacji rozmów pomiędzy prezydentami Nawrockim i Sulyokiem w Budapeszcie oraz do spotkania z premierem Węgier" - opisał prezydencki minister.
ZOBACZ: Polsat News: Prezydent w przyszłym tygodniu leci do USA. Weźmie udział w kongresie CPAC
Podróż na przyszłym tygodniu Karol Nawrocki wyruszy w jeszcze jedną podróż. Jak dowiedział się Polsat News, w piątek prezydent będzie gościł w USA na kongresie CPAC, czyli Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej. W planach jest spotkanie z prezydentem Trumpem, Polonią i wizyta w fabryce myśliwców F-35.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu











![Wyszedł ze znajomymi na olsztyńską starówkę. Wróci do domu za rok [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46438/866611b2d4b04c0a1a03362fa6aebe34.jpg)