Cieśnina Ormuz. Reuters: Ostrzelano dwa statki
Od początku blokady - tj. od poniedziałku - amerykańskie siły zbrojne zawróciły już 23 statki zmierzające do irańskich portów lub próbujące je opuścić - poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Dzień wcześniej mówiono o 21 jednostkach.
W odpowiedzi na blokadę Iran zagroził ponownym zamknięciem cieśniny. W sobotę rano irańska armia ogłosiła przejęcie "ścisłej kontroli" nad tym szlakiem wodnym. Według źródeł agencji Reutera co najmniej dwa statki znalazły się pod ostrzałem podczas próby przepłynięcia przez Ormuz.
ZOBACZ: Zwrot Iranu w cieśninie Ormuz. Teheran wydał komunikat
Równolegle pojawiły się informacje o nowych propozycjach negocjacyjnych ze strony USA. Irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego poinformowała, iż Teheran analizuje przedstawione warunki, jednak nie zamierza iść na kompromisy.
"W ostatnich dniach, podczas pobytu w Teheranie dowódcy armii pakistańskiej jako mediatora, Amerykanie przedstawili nowe propozycje. Iran je w tej chwili analizuje i nie udzielił jeszcze odpowiedzi" - oznajmiła Rada, cytowana przez oficjalną agencję Irna.
Atak na Iran. Blokada cieśniny Ormuz sparaliżowała rynek ropy
Wojna rozpoczęła się 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. W odpowiedzi Teheran zablokował cieśninę Ormuz, a tym samym ruch do i z Zatoki Perskiej. Cieśnina ta jest kluczowym szlakiem transportu surowców energetycznych z Zatoki Perskiej. W normalnych warunkach przepływa nią 20 proc. zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego. W ostatnich dniach pojawiły się sprzeczne informacje dotyczące ponownego otwarcia Ormuzu przez Iran.
ZOBACZ: Niepokojące głosy z Iranu. Grożą ponownym zamknięciem cieśniny Ormuz
Wstrzymanie ruchu przez Ormuz spowodowało wzrost cen gazu i ropy na światowych rynkach. Cena baryłki ropy Brent przed wojną wynosiła około 70 dolarów, a w marcu wzrosła do blisko 120 dolarów. W piątek wynosiła blisko 100 dolarów.

5 dni temu












