Po podpisaniu planu pokojowego dla Strefy Gazy, prezydent USA komplementował i chwalił rolę prezydenta Turcji Recepa Erdogana. - Patrząc na sytuację na Bliskim Wschodzie, adekwatnie nie ma konfliktu i nie ma miejsca, w którym Ankara nie odgrywałaby jakiejś roli - mówi WP Mariusz Marszałkowski z Defence24.