Obecna fala upałów dobitnie pokazuje tempo zachodzenia zmiany klimatu. Temperatury, które teraz utrzymują się po kilka dni, kiedyś byłyby nie do pomyślenia. Wiele europejskich stolic doświadcza teraz najgorętszego trzydniowego okresu od 1950 r. Zaledwie 23 lata temu temperatury w tej chwili notowane w nocy byłyby 100 razy mniej prawdopodobne.