Beata Szydło włącza się w spór o przyszłość Polski w Unii Europejskiej. Po wymianie ciosów między Donaldem Tuskiem a Jarosławem Kaczyńskim była premier stanęła w obronie prezesa PiS. "Nie bądźmy pożytecznymi idiotami" – zaapelowała, oskarżając jednocześnie Ursulę von der Leyen o bezprawne zawłaszczanie władzy.