Siły zbrojne USA są gotowe do wznowienia poważnych operacji bojowych przeciwko Iranowi, jeżeli otrzymają taki rozkaz - powiedział we wtorek dziennikarzom najwyższy rangą oficer armii USA. Szef Pentagonu Pete Hegseth ostrzegł z kolei Irańczyków przed próbami zaatakowania amerykańskich wojsk w cieśninie Ormuz.
Szef Pentagonu ostrzega Iran. "Odpowiemy niszczycielską siłą"

- Dowództwo Centralne USA i reszta sił połączonych pozostają gotowe do wznowienia poważnych operacji bojowych przeciwko Iranowi, jeżeli otrzymają taki rozkaz - powiedział reporterom generał Dan Caine, cytowany przez agencję AFP.
- Żaden przeciwnik nie powinien mylić naszej obecnej powściągliwości z brakiem determinacji - stwierdził i dodał, iż ataki Iranu od czasu rozpoczęcia zawieszenia broni - dziewięciokrotne ostrzelanie statków, przejęcie dwóch i dziesięciokrotne ataki na siły USA - były "poniżej progu wznowienia poważnych działań bojowych".
Szef Pentagonu o sytuacji wokół cieśniny Ormuz
Wcześniej szef Pentagonu Pete Hegseth ostrzegł Irańczyków przed próbami zaatakowania amerykańskich wojsk w cieśninie Ormuz.
Ostrzeżenie pojawiło się drugiego dnia amerykańskich działań w ramach "Projektu Wolność", mającego na celu ułatwienie tranzytu statków handlowych przez cieśninę Ormuz, którą Iran zamknął w odpowiedzi na wojnę USA i Izraela z Islamską Republiką Izraela.
ZOBACZ: Seria ataków w cieśninie Ormuz. Kolejny tankowiec w ogniu
- Nie szukamy walki. Ale Iranowi nie można również pozwolić na blokowanie niewinnym krajom i ich towarom dostępu do międzynarodowych szlaków wodnych - powiedział Hegseth dziennikarzom.
- jeżeli zaatakujesz amerykańskie wojska lub niewinne statki handlowe, spotkasz się z przytłaczającą i niszczycielską siłą ognia Ameryki. (...) Wolimy, aby była to pokojowa operacja, ale jesteśmy gotowi bronić naszych ludzi, naszych okrętów, naszych samolotów i tej misji, bez wahania, wobec Iranu, aby niewinne statki mogły swobodnie przepływać - zapewnił szef Pentagonu.
Niespokojnie na Bliskim Wschodzie. Przeprowadzono ostrzał rakietowy
Admirał Brad Cooper, dowódca odpowiedzialny za wojska amerykańskie na Bliskim Wschodzie, powiedział w poniedziałek, iż siły Waszyngtonu przechwyciły pociski i drony wystrzelone przez Iran, a także zniszczyły sześć małych irańskich łodzi, które zagrażały żegludze.
ZOBACZ: "Iran właśnie nas poinformował". Zagadkowe słowa Trumpa
Jednak zarówno Caine, jak i Hegseth bagatelizowali te działania wojenne. Generał określił je jako "niski ostrzał nękający", a szef Pentagonu stwierdził, iż "na razie zawieszenie broni z pewnością obowiązuje".
- Zawieszenie broni jest w mocy. To („Projekt Wolność”) jest osobny projekt i spodziewaliśmy się, iż na początku nastąpią pewne zawirowania, które rzeczywiście miały miejsce - oświadczył Hegseth.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu






