Armia, która mogłaby przejąć władzę, nie istnieje. Nie istnieje adekwatnie też państwo. Najbardziej prawdopodobna jest sytuacja walk między rozmaitymi grupami zbrojnymi, jak w Libii czy Iraku po obaleniu Saddama Hussajna, przechodząca w stan zamrożonej wojny domowej. Trudno jednak sobie wyobrazić scenariusz gorszy od spuścizny Baszszara al-Asada. W wojnie domowej zginęło 600 tysięcy ludzi, a 7 z 24 milionów mieszkańców uciekło za granicę.
Syria po Asadzie: czy uda się zapobiec nowej wojnie domowej?
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Syria po Asadzie: czy uda się zapobiec nowej wojnie domowej?
Powiązane
Zełenski napisał list do Trumpa. Szef Pentagonu reaguje
47 minut temu
Nowa fucha dla Orbana? MAGA chce mu zapewnić immunitet
4 godzin temu
Polecane
Myśleli, iż to kawałek drewna. Prawda okazała się inna
1 godzina temu
Miedź rozpoczęła letnią kampanię transferową
2 godzin temu
Finał Ligi Mistrzów. Takie zdjęcie wrzucił Sochan
3 godzin temu










