Liczba donosów trafiających do polskiej skarbówki bije kolejne rekordy – tylko w pierwszej połowie roku urzędnicy otrzymali ponad 45 tysięcy zawiadomień, czyli o piątą część więcej niż rok wcześniej. Z analiz ekspertów i danych Krajowej Administracji Skarbowej wynika jednak, iż choćby 70 procent zgłoszeń nie ma wiele wspólnego z troską o budżet państwa, stanowiąc po prostu efekt sąsiedzkich sporów, rodzinnych kłótni czy chęci zemsty zwolnionych pracowników.