Radni sejmiku chcą, by województwo świętokrzyskie w nowej perspektywie unijnej otrzymało więcej funduszy unijnych niż jest w tej chwili w planach. Za apelem do rządu w tej sprawie opowiedzieli się także opozycyjni radni, którzy podkreślali, iż idea jest słuszna, natomiast PiS urządził sobie z niej spektakl polityczny.
Jak informowało Radio Kielce, sesję poprzedziła konferencja Prawa i Sprawiedliwości, w której wziął udział prezes partii Jarosław Kaczyński z europosłami Beatą Szydło oraz Adamem Bielanem. Wraz z pozostałymi działaczami partii protestował przeciwko ograniczaniu funduszy unijnych dla województwa świętokrzyskiego.
Jeszcze przed rozpoczęciem sesji, radni opozycji domagali się przedstawienia dokumentów, na podstawie których dokonano wyliczeń dla regionu.
Marszałek województwa Renata Janik tłumaczyła, iż pojawiły się one na Konwencie Marszałków, który w połowie września odbył się w Płocku, a także zostały zaprezentowane przez pracownika Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.
– Prognozy są bardzo niepokojące, więc jest to odpowiedni moment, by przyjąć taki apel. W późniejszym terminie mogłoby już być za późno. Ministerstwo przedstawiło prezentację ze wstępnym podziałem w nowym rozdziale funduszy unijnych, z których wynika, iż województwo świętokrzyskie traci 9 procent względem obecnego rozdania. To jest wartość mniejsza o ok. 550 mln zł. Musimy się do tego odnieść. Myślę, iż taki apel przyjęty przez wszystkich radnych sejmiku byłby wzmocnieniem głosu województwa – mówiła.
28.09.2026 Kielce. Sesja sejmiku / Fot. Jarosław Kubalski – Radio KielceMarszałek zwróciła też uwagę, iż dotychczas rządzący regionami mogli negocjować kontrakty regionalne, dziś nie ma takiej pewności. Zapewniła jednak, iż jest gotowa do takich rozmów i z taką też intencją wystąpiła do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, by zostać uwzględnioną w konsultacjach.
– Apel nie jest oparty na formalnych dokumentach ani podjętych decyzjach KE, ale może to i lepiej, bo wtedy mogłoby być za późno – komentuje Jan Maćkowiak, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w sejmiku. Po konsultacjach w klubie KO oraz Trzeciej Drogi radni tych formacji wypracowali wspólne stanowisko.
– Jest tam pozytywne przesłanie, iż wszyscy chcemy walczyć o to, by Świętokrzyskie nie miało mniej pieniędzy, mimo zaprzestania funkcjonowania programu „Polska Wschodnia”. Natomiast ja widzę ogromną rolę do odegrania dla pani marszałek Janik, bo to ona, podobnie jak minister, może być partnerem Komisji Europejskiej i może negocjować. W dokumencie są zapisy, które umożliwiają większe fundusze dla regionu – mówił.
Radny, podobnie zresztą jak inni przedstawiciele opozycji zabierający na sesji głos powiedział, iż pozostał jednak niesmak politycznej otoczki dla apelu. Tu wskazał na konferencję zorganizowaną przed sesją z udziałem prezesa PiS-u i ignorowanie przez radnych tej partii sesji sejmiku, która rozpoczęła się z opóźnieniem na skutek politycznej konferencji.
Za przyjęciem apelu zagłosowali ostatecznie wszyscy radni sejmiku województwa.

1 godzina temu









