Strzały w cieśninie Ormuz. Trafiono trzy tankowce

20 godzin temu

Co najmniej trzy kontenerowce zostały zaatakowane i trafione w cieśninie Ormuz - podała agencja Reutera, powołując się na źródła zbliżone do Brytyjskiego Centrum Operacji Handlu Morskiego. Wcześniej Teheran zapowiedział, iż będzie przez cały czas blokować tranzyt przez cieśninę, dopóki USA nie zniosą blokady morskiej wybrzeża Iranu.

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Ostrzał statków w cieśninie Ormuz (zdj. ilustracyjne)

Jednym z trafionych statków jest kontenerowiec płynący pod banderą Liberii. Jednostka została uszkodzona na mostku po trafieniu ogniem artyleryjskim i granatnikami przeciwrakietowymi, gdy znajdowała się na północny wschód od Omanu.

Brytyjskie Centrum Operacji Handlu Morskiego podało, iż według kapitana statku zbliżyła się do nich irańska kanonierka, która następnie otworzyła ogień. Na pokładzie kanonierki miały znajdować się trzy osoby.

Strzały w cieśnienie Ormuz. Zaatakowano kilka kontenerowców

Jak przekazał Reuters, ostrzał tankowca nie doprowadził do pożaru, a załodze nic się nie stało.

Kilkanaście kilometrów od Iranu doszło też po ostrzelania greckiego kontenerowca. Kapitan statku twierdzi, iż do jednostki zbliżyła się łódź patrolowa irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) i ją ostrzelała. Przed incydentem nie nawiązano kontaktu radiowego, a statek został początkowo poinformowany, iż ma pozwolenie na przepłynięcie cieśniny. Załodze tego kontenerowca również nic się nie stało.

ZOBACZ: Nowa decyzja ws. cieśniny Ormuz. Szef MSZ Iranu potwierdza

Trzecim ostrzelanym statkiem była jednostka pod banderą Panamy, ostrzelana w odległości około 15 km na zachód od wybrzeża Iranu. Podobnie jak w przypadku dwóch pozostałych kontenerowców, statek nie został uszkodzony, a załoga jest bezpieczna.

Iran zablokował Ormuz w odwecie za rozpoczęte 28 lutego ataki USA i Izraela. Przed wybuchem wojny przez leżącą w Zatoce Perskiej cieśninę Ormuz eksportowano około jednej piątej światowej ropy naftowej i skroplonego naturalnego gazu (LNG). Nie poinformowano, kto odpowiada za ostrzał drugiego i trzeciego kontenerowca, ale podejrzenia natychmiast padły na Iran - napisała agencja AP.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Nowy element" wpłynął na frekwencję. Ekspert o wyborach na Węgrzech
Idź do oryginalnego materiału