W czwartek, 2 lipca, przedstawiciele Centrum Życia i Rodziny oraz Instytutu Ordo Iuris złożyli w Kancelarii Prezydenta RP ponad 62,5 tysiąca podpisów zebranych pod apelem „Stop związkom partnerskim”. Sygnatariusze zwracają się do Prezydenta Karola Nawrockiego o odrzucenie przyjętej przez Sejm ustawy o tzw. statusie osoby najbliższej, którą organizatorzy akcji określają wprost jako ustawę o związkach partnerskich pod zmienioną nazwą.
Marcin Perłowski, dyrektor Centrum Życia i Rodziny, przypomniał przed złożeniem, iż obywatelska mobilizacja w tej sprawie trwa niemal od początku obecnej kadencji parlamentu. „Kiedy tylko zaczęła się obecna kadencja rządu, na początku 2024 roku, uruchomiliśmy petycję «Stop związkom partnerskim», dlatego iż rząd zapowiedział, iż będzie chciał wprowadzić do polskiego prawa instytucję, która będzie imitacją małżeństwa i będzie nadawała parom – zwłaszcza parom jednopłciowym – podobne przywileje jak małżeństwo” – mówił Perłowski.
Jak relacjonował, podpisy pod apelem spływały dwiema drogami: za pośrednictwem specjalnie przygotowanej strony internetowej stopzwiazkompartnerskim.pl oraz w formie tradycyjnej. Znaczną część zgromadzonych głosów stanowią podpisy składane odręcznie na pojedynczych kartach, które sygnatariusze przesyłali do organizatorów akcji. To właśnie te dokumenty, zgromadzone w licznych pakietach, zostały zaprezentowane dziennikarzom przed przekazaniem ich do Kancelarii Prezydenta.
Od „związków partnerskich” do „statusu osoby najbliższej”
Dyrektor Centrum Życia i Rodziny zwrócił uwagę na ewolucję, jaką w ciągu dwóch lat przeszedł rządowy zamysł instytucjonalizacji związków partnerskich. Petycja początkowo wzywała do weta prezydenta Andrzeja Dudę, a po zmianie na urzędzie głowy państwa jej adresatem stał się prezydent Karol Nawrocki. Zmieniał się także sam projekt – jak ujął to Marcin Perłowski – ustawa w tym czasie „przepoczwarzyła się” i ostatecznie przybrała postać ustawy o statusie osoby najbliższej.
W ocenie inicjatorów petycji, zmiana nazwy nie zmienia jednak istoty regulacji. Autorzy apelu wskazują, iż przyjęte przez Sejm rozwiązania stoją w sprzeczności z art. 18 Konstytucji RP, który definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, pozostający pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Wprowadzenie do systemu prawnego instytucji nadającej parom – w tym parom jednopłciowym – przywileje zbliżone do małżeńskich oznacza de facto obejście konstytucyjnej zasady i osłabienie pozycji małżeństwa w polskim porządku prawnym.
„Krok do zniszczenia instytucji małżeństwa”
Marcin Perłowski podkreślił, iż obawy sygnatariuszy apelu nie dotyczą wyłącznie obecnego kształtu ustawy, ale przede wszystkim kierunku, w jakim prowadzi ona polskie prawo rodzinne. „Uważamy – i uważają tak wszyscy sygnatariusze, a jest ich ponad 62,5 tysiąca – iż ta ustawa jest w istocie krokiem do tego, żeby zniszczyć w polskim prawie instytucję małżeństwa. W dalszej przyszłości jej konsekwencją będzie umożliwienie parom tej samej płci zawierania małżeństw, a także adopcji dzieci” – ostrzegał Perłowski.
Argument ten koresponduje z doświadczeniem państw Europy Zachodniej, na które powołują się autorzy apelu. Wskazują oni, iż instytucjonalizacja związków partnerskich okazywała się tam niejednokrotnie jedynie wstępem do wprowadzenia tzw. pełnej „równości małżeńskiej”, obejmującej również prawo do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Sygnatariusze zwracają ponadto uwagę, iż osłabianie instytucji małżeństwa następuje w momencie pogłębiającego się kryzysu demograficznego, gdy państwo powinno raczej wzmacniać trwałe rodziny, a nie tworzyć dla nich prawne alternatywy.
Apel o prezydenckie weto
Na koniec dyrektor Centrum Życia i Rodziny skierował bezpośrednie wezwanie do głowy państwa. „Na to się nie zgadzamy i nie chcemy, żeby tego typu rozwiązania pojawiły się w polskim systemie prawnym. Dlatego dzisiaj składamy 62,5 tysiąca podpisów do Prezydenta Karola Nawrockiego z apelem o weto wobec tej ustawy” – zadeklarował Marcin Perłowski.
Centrum Życia i Rodziny oraz Instytut Ordo Iuris apelują, by Prezydent RP pozostał strażnikiem ładu konstytucyjnego i odrzucił rozwiązania prowadzące do legalizacji tzw. związków partnerskich. Przypominają jednocześnie, iż ochrona małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz wspieranie trwałych rodzin to konstytucyjny obowiązek państwa, a zarazem warunek skutecznego przeciwdziałania kryzysowi demograficznemu. Decyzja w sprawie ustawy o statusie osoby najbliższej należy teraz do Prezydenta Karola Nawrockiego.
Złożone w czwartek podpisy mają być – jak podkreślili autorzy petycji – wyraźnym sygnałem, iż obywatele oczekują od głowy państwa skorzystania z prawa weta i zatrzymania zmian, które na trwałe przeobraziłyby polskie prawo rodzinne.
Zdjęcia: Tomasz Daniluk/ Ordo Iuris

1 godzina temu







