Chodzi o planowaną inwestycję polegającą na budowie zakładu przetwarzania odpadów o maksymalnej wydajności 400 kg na godzinę. Instalacja miałaby powstać na działkach w obrębie miasta, jednak jej realizacja od początku budziła duże emocje i sprzeciw części mieszkańcó
w.Wniosek inwestora i decyzja miastaW marcu 2026 roku spółka EMKA S.A., reprezentowana przez kancelarię prawną, zwróciła się do urzędu o podjęcie zawieszonego postępowania oraz wydanie decyzji środowiskowej. Miasto odmówił
o.Jak wynika z postanowienia z 13 kwietnia 2026 roku, organ uznał, iż nie ma podstaw do wznowienia procedury
administracyjnej.Skomplikowana historia sprawySprawa inwestycji ciągnie się od lat i przeszła już kilka etapów administracyjnych i sądowych.W październiku 2025 roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie uchyliło wcześniejszą odmowę wydania decyzji środowiskowej i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi urząd wznowił procedurę i wezwał inwestora do odniesienia się do protestów mieszkańców. Spółka przedstawiła wyjaśnienia w
listopadzie.Sytuacja skomplikowała się, gdy do sprawy włączyła się Spółdzielnia Mleczarska Bieluch, która zaskarżyła decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Spółdzielnia podnosiła m.in., iż została pominięta jako strona postępowania.W związku z toczącym się postępowaniem sądowym, w grudniu 2025 roku miasto zawiesiło sprawę do czasu jej prawomocnego zakoń
czenia.Kluczowy problem przez cały czas nierozstrzygniętyJak podkreślono w najnowszym postanowieniu, mimo iż wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapadł w grudniu 2025 roku, nie został on dotąd formalnie doręczony do urzędu. Co więcej, akta sprawy przez cały czas nie wróciły do magistratu .Najważniejsze pozostaje jednak to, iż wciąż nie rozstrzygnięto kluczowej kwestii – czy Spółdzielnia Mleczarska Bieluch ma status strony w postępowaniu. Zdaniem władz miasta jest to tzw. zagadnienie wstępne, bez którego nie można kontynuować
procedury.Inwestycja wciąż w zawieszeniuDecyzja prezydenta oznacza, iż postępowanie administracyjne pozostaje zawieszone. Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporów prawnych nie będzie możliwe wydanie decyzji środowiskowej ani dalsze procedowanie
inwestycji.Tym samym przyszłość planowanej instalacji do odzysku energii z odpadów w Chełmie pozostaje niepewna, a sprawa – mimo kolejnych miesięcy – wciąż nie zbliżyła się do finał
u.Czytaj także: