Donald Tusk zaproponował na początku tygodnia "spotkanie w cztery oczy" z Karolem Nawrockim ws. omówienia sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W piątek nadeszła wyczekiwana odpowiedź z kancelarii prezydenta, a wraz z nią dwa warunki. Kancelaria premiera nie pozostała jednak dłużna.