Spór prezydenta USA z mediami. Uruchomił własny kanał Trump TV

1 godzina temu

Donald Trump uruchomił całodobowy kanał Trump TV: The Essential Station na platformie YouTube. To reakcja prezydenta USA na spór z amerykańskimi mediami. Polityk zarzuca im rozpowszechnianie fałszywych informacji oraz stanowienie zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.

AP Photo/Jacquelyn Martin
Donald Trump uruchomił własny kanał na YouTube

Kanał Trump TV rozpoczął nadawanie o godzinie 1:00 czasu polskiego. Pierwszym wyemitowanym materiałem było przemówienie Donalda Trumpa, które wygłosił w Mount Rushmor na początku lipca. Następnie pokazano ćwiczenia amerykańskiego wojska. w tej chwili próżno szukać tam materiałów dziennikarskich, publicystycznych czy treści własnej produkcji.


Biały Dom ogłosił uruchomienie kanału we wpisie na platformie społecznościowej X. Napisano tam, iż na Trump TV będzie można obejrzeć "najważniejsze wydarzenia, ogłoszenia i najświeższe, najciekawsze informacje z administracji". Stwierdzono także, iż w telewizji "nie każdy istotny moment mógł się przebić", ale będzie mógł w prezydenckim kanale.

Trump kontra amerykańskie media. Tak odpowiedział prezydent USA

Kanał na YouTube to odpowiedź prezydenta USA na spór z mediami, który w ostatnim czasie się zaostrzył. W piątek Trump przekazał, iż wykluczył z Białego Domu CNN, MS Now i Politico. Zarzucał tym redakcjom publikowanie fałszywych informacji na temat prezydenta i jego administracji.

ZOBACZ: Trump nie wpuszcza dziennikarzy do Białego Domu. Redakcje złożyły pozew


W sobotę dziennikarze wspomnianych redakcji nie mogli wejść na teren Białego Domu. W efekcie w poniedziałek media pozwały Trumpa. Ich zdaniem działania prezydenta naruszają wolność prasy, którą gwarantuje amerykańska konstytucja.


W poniedziałek stacje CBS, ABC, NBC oraz Fox News ogłosiły, solidaryzując się z CNN, iż nie będą relacjonować aktywności Trumpa w ramach prezydenckiego korpusu medialnego. Skutkiem może być mniejsza liczba treści poświęconych prezydentowi oraz dostępność na antenach jedynie częściowego materiału.

ZOBACZ: "Cicho bądź". Awantura w Białym Domu, Trump uciszał dziennikarkę


Pięć stacji opublikowało wspólne oświadczenie. Przekazano w nim, iż opinia publiczna ma interes w otrzymywaniu niezależnych informacji o działaniach rządu. Dodano, iż nikt nie powinien ograniczać ich działalności tylko dlatego, iż nie podobają mu się ich materiały.

Warto podkreślić, iż do protestu dołączyła Fox News o konserwatywnym profilu, która przeważnie poświęca sporo czasu w relacjonowanie aktywności Donalda Trumpa.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału