Śmieci mniej, osób chętnych do działania więcej – w gminie Skomlin odbyła się kolejna akcja sprzątania w ramach Operacji Czysta Rzeka (zdjęcia)

1 tydzień temu

Ponad 200 osób uczestniczyło w sobotniej akcji sprzątania w gminie Skomlin ujętej w ramach Operacji Czysta Rzeka. W teren wyruszyli też ci, którzy nie zdążyli się zarejestrować. Padł rekord frekwencji! Zebrano prawie 2 tony śmieci (900 kg szkła, 900 kg odpadów komunalnych i 100 kg odpadów wielkogabarytowych). To mniej niż poprzednio.

Po raz kolejny zawiązała się Koalicja Ekologiczna, a utworzyły ją gmina Skomlin, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Skomlińskiej oraz Szkoła Podstawowa w Skomlinie. Liderami grup, które wyruszyły w teren byli nauczyciele tej placówki. Wszyscy z uśmiechami na twarzach w pięknych okolicznościach przyrody i przy wyjątkowo dobrej pogodzie sprzątali okolice.

Jesteśmy całą rodziną, a dodatkowo ściągnęłam moją chrześnicę i jej koleżankę. Uważam, iż warto sprzątać. Co roku jesteśmy i zachęcamy też innych! Jest lepiej, ludzie, którzy widzą naszą akcję mają większą świadomość i mniej wyrzucają. Ten system kaucyjny też sprawił, iż butelek plastikowych jest mniej. – mówi Anna Matera. Jej 8-letnia córka Nadia dzielnie sprzątała: Nogi trochę bolą. Śmieci na szczęście jest coraz mniej. To jest super!

Ważne są takie akcje. – mówi Jan Chrzanowski, uczeń skomlińskiej szkoły, który z wielkim zaangażowaniem sprzątał przydrożne rowy – Jest dużo puszek. Ode mnie z klasy tylko ja przyszedłem.

Chcemy, żeby dzieciaki od najmłodszych wzorców uczyły się dobrych wzorców. Dlatego jesteśmy tutaj, bo to trzeba pokazać dzieciom, jak to się robi. – dopowiada Ewa Nowak psycholog ze skomlińskiej szkoły

Jesteśmy co roku, pomagamy, integrujemy się, a przy okazji robimy coś dobrego. – mówi Aleksandra Ścigała, pedagog ze Szkoły Podstawowej w Skomlinie.

W sprzątanie włączyła się ponownie Martyna Kiczka, uczennica 7 klasy. Piękna pogoda, fajna grupa, mniej śmieci niż w roku poprzednim. – mówi nam.

Bartłomiej Placek z Praszki do wyławiania śmieci z rowu miał specjalny przyrząd skonstruowany przy użyciu kuchennego cedzaka: Najprawdopodobniej pan Preś (przyp. red. nauczyciel biologii w skomlińskiej szkole) skonstruował, służy ono do wyławiania śmieci z rowów. Były tam butelki po alkoholu.

Pogoda nas rozpieszcza, jest świetny piknik ekologiczny, odnosimy sukcesy. Tych śmieci jest mniej. Świadomość ekologiczna w nas tkwi i się rozwija. – zauważa wójt Grzegorz Maras, który dziękował wszystkim zaangażowanym w sprzątanie.

Musimy zdać sobie sprawę z tego, iż przyroda nie ma swoich rąk i nie może się oczyścić. To co robimy ma wielkie znaczenie. Plastik, butelki PET rozkładają się około tysiąca lat. Zamieniają się w mikroplastik, który jest wszędzie i nam szkodzi. Butelki szklane są zagrożeniem dla lasów, pożary często są spowodowane butelkami, a rozkładają się długa, a czasami w ogóle. Puszki po piwie to około 450 lat rozkładu i też problem dla Ziemi. Robimy tutaj kawał dobrej roboty! – podkreślał Roman Furman, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Skomlińskiej, jednocześnie przewodniczący Rady Gminy w Skomlinie.

To święto ekologii w naszej gminie. Ewoluujemy, oprócz głównej akcji są też poboczne. Była we Wróblewie, a jeszcze w tym sezonie będzie jedna „Razem dla Brzezin i Maręży”. To akcje, które cementują lokalne społeczności. Przy tak pięknej pogodzie atmosfera piknikowa, eko animacje w strefie malucha, mamy dodatkowo instruktaż pierwszej pomocy przedmedycznej. Staramy się wyedukować na sytuacje kryzysowe, ale ma to związek z tym, iż niebawem na murach szkoły zawiśnie defibrylator AED. Te szkolenia były nakierowane na wykorzystanie tego urządzenia. – mówi Przemysław Chrzanowski, lider akcji. To dzięki niemu w regionie wieluńskim zrobiło się głośno o Operacji Czysta Rzeka. W ślad za Skomlinem akcje sprzątania organizują też inne gminy w regionie.

Posłuchaj reportażu „Rekordowy Skomlin: Tu ekologia łączy pokolenia”:

Podczas podsumowania akcji o pierwszej pomocy, również z wykorzystaniem defibrylatora, mówili strażacy Mateusz Preś i Maciej Krysiński. KGW z Wichernika zadbało o to, aby nikt nie był głodny, a zachwytów nad bigosem nie było końca! Po raz pierwszy przygotowano też ekologiczną strefę maluch na strzelnicy LOK-u w Skomlinie, gdzie odbywał się finał tegorocznych działań. Brawo Skomlin, brawo mieszkańcy! To było wielkie święto lokalnej współpracy na rzecz środowiska.

Idź do oryginalnego materiału